Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
24h Le Mans 24 Hours of Le Mans

Czy Kubica rzeczywiście mógł wygrać Le Mans?

Z powodu usterki elektrycznej, wyścig Roberta Kubicy zakończył się cztery godziny przed metą. Czy gdyby do niej nie doszło, #83 AF Corse mogłoby walczyć o podium lub nawet zwycięstwo?

#83 AF Corse Ferrari 499P: Robert Kubica

Prywatna stajnia AF Corse, zaopatrująca się w hipersamochód Ferrari 499P, zakończyła swój udział w 92. edycji 24-godzinnego wyścigu Le Mans na 248 okrążeniu. Robert Kubica, Yifei Ye i Robert Szwarcman wycofali się po awarii zasilania, do której doszło na stanowisku postojowym w alei serwisowej.

Ye uzyskał w kwalifikacjach przerwanych czerwoną flagą 13. najszybszy czas. Po usunięciu czasów #7 Toyoty Gazoo Racing, #83 AF Corse awansowało na 12. pole startowe. Na pierwszą zmianę wyznaczony został Robert Kubica, który po niespełna dwóch godzinach był już liderem wyścigu.

Czytaj również:

Zespół jechał w ścisłej czołówce, a pierwszą pozycję stracił dopiero po pokonaniu jednej trzeciej dystansu. Robert Kubica w trakcie dublowania Driesa Vanthoora doprowadził do kontaktu z kierowcą BMW M Team WRT, który następnie rozbił się o bandę. #83 AF Corse otrzymało trzydzieści sekund kary stop and go.

Dowiedz się więcej:

Prywatny zespół Ferrari był wyraźnie szybszy od obu fabrycznych samochodów. AF Corse wychodziło lepiej zarówno wyprzedzanie, jak i bronienie pozycji, również w trakcie bratobójczej walki. 

Dokładnie 4 godziny przed flagą w szachownicę na pierwszym miejscu plasowało się Ferrari z numerem 50, a na zderzaku Antonio Fuoco siedział Yifei Ye z siostrzanej załogi AF Corse. Niestety w trakcie pit stopu doszło do awarii zasilania, po której żółty samochód został zabrany do garażu.

Dwaj liderzy mieli wówczas minutę i 11 sekund przewagi nad Toyotą nr 7, która zajęła drugie miejsce, oraz 11 kolejnych nad trzecim Ferrari #51. Miguel Molina po wyjeździe z boksu wrócił na piątej pozycji, z przewagą nowych opon oraz pełnego zbiornika paliwa.

Zanim Ferrari z numerem 50 przecięło linię mety, otrzymało czarną flagę z pomarańczowym kółkiem, oznaczającą uszkodzenie samochodu oraz nakaz zjazdu do alei serwisowej. W trakcie jazdy otworzyły się drzwi, a kierowca nie był w stanie ich zamknąć. Dodatkowy pit stop nie pozbawił ich jednak prowadzenia. Ostatecznie finiszowali z bezpieczną przewagą 14,221 sekund nad najbliższymi rywalami.

Jak wyglądał pojedynek załogi #50 i #83? Po dwóch godzinach od startu Miguel Molina spadł za plecy Roberta Kubicy. Fabryczna załoga znalazła się przed prywatną dopiero po 9 godzinie, gdy polski kierowca zjechał na odbycie kary. Aż do pechowego pit stopu oba samochody jechały obok siebie, identycznym tempem i na tej samej strategii.

- To było świetne Le Mans przez pierwsze 20 godzin, to co wydarzyło się później jest częścią sportów motorowych - powiedział Robert Kubica. - Szkoda, ponieważ pomijając karę, podejmowaliśmy właściwe decyzje i dobrze prowadziliśmy skomplikowany wyścig. Wracamy do domu ze świadomością, że mamy ogromny potencjał, ale również, że straciliśmy dobrą szansę na walkę o najwyższe pozycje.

Robert Kubica, AF Corse Ferrari 499P

Za 24 godziny Le Mans przyznawana jest podwójna ilość punktów. DNF sprawił, że zawodnicy #83 AF Corse nie otrzymali ani jednego oczka i spadli na 11 miejsce w klasyfikacji kierowców, między innymi za Jose Marie Lopeza, który pojechał swój pierwszy wyścig w tym sezonie. W pucharze FIA dla zespołów Hypercar spadli na 3. miejsce i praktycznie stracili szansę na mistrzostwo.

W 2021 roku Team WRT w składzie Robert Kubica, Louis Deletraz i Yifei Ye zakończył wyścig przez usterkę na ostatnim okrążeniu. Przez kolejne dwa lata polski kierowca stawał na drugim stopniu podium w klasie LMP2. W tym roku zabrakło 4 godzin i odrobiny szczęścia...

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Tempo pozwalało na wygraną
Następny artykuł Cadillac nie mógł wygrać?

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska