Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
24h Le Mans 24 Hours of Le Mans

Przeciwności nie zatrzymały polskiego zespołu

Polski zespół Inter Europol Competition wygrał kategorię LMP2 w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, pomimo uszkodzonego systemu radiowego w końcówce zawodów oraz podejrzenia złamania stopy u jednego z kierowców, Fabio Scherera.

#34 Inter Europol Competition Oreca 07 - Gibson of Jakub Smiechowski, Albert Costa, Fabio Scherer

Sukces odniesiony w miniony weekend był pierwszym w historii zwycięstwem polskiego zespołu w Długodystansowych Mistrzostwach Świata. Finiszowali przed ekipą ORLEN Team WRT, w składzie której był Robert Kubica.

Różnica między ich Orecami Gibson 07 wynosiła zaledwie 21 sekund po 24 godzinach rywalizacji.

- To niewiarygodne. To była ciężka walka o każdą sekundę aż do samej mety - cieszył się 23-letni Scherer. - Dla prywatnej stajni z Polski to pierwsze zwycięstwo jest niesamowite.

- Mamy za sobą rok ciężkiej pracy, ponieważ po ubiegłym sezonie nieco przebudowaliśmy zespół, a teraz wygraliśmy, co jest wspaniałe - zaznaczył.

Ostatnia zmiana Scherera była trudniejsza z powodu uszkodzonego systemu radiowego, co oznaczało, że jego zespół przekazywał komunikaty z pit wall za pomocą pochopnie wykonanych sygnałów, za co otrzymali upomnienie od sędziów.

- Na pewno to nie pomagało - powiedział Szwajcar o problemach z komunikacją. - W każdym razie powiedziałem sobie „Muszę jechać na pełnej mocy”, nie było nic innego do zrobienia. Rozmawialiśmy o tym w boksie, zanim wsiadłem do auta. Nie byliśmy w ogóle pewni czy możemy dokonać zmiany kierowcy, ponieważ drzwi nie otworzyły się prawidłowo, ale w Le Mans czasami trzeba mieć trochę szczęścia - dodał.

Czytaj również:

Scherer musiał również dostosować swoją jazdę z powodu kontuzji lewej stopy, której nabawił się, gdy został uderzony przez samochód GTE Am w alei serwisowej.

Przy zmianie za kierownicą do pojazdu docierał podskakując na prawej nodze. Wsiadanie do kokpitu też nie było łatwe.

- W tej chwili ze stopą jest w porządku, ponieważ poziom adrenaliny jest tak wysoki, że nic nie czuję - powiedział tuż po wyścigu. - Spodziewam się, że następnego dnia już nie będzie dobrze. W każdym razie wolę taką sytuację i triumf w zawodach niż na odwrót.

Jakub Śmiechowski, kierowca i szef zespołu, dodał: - To po prostu niesamowite, co mogę powiedzieć? Spełniły się nasze marzenia. Przez ostatnie kilka lat ciężko na to pracowaliśmy. Naprawdę brakuje mi słów.

Trzeci kierowca zespołu Inter Europol, Hiszpan Albert Costa, mówił: - Jestem najstarszym debiutantem w mistrzostwach, ale jestem też debiutantem, który teraz wygrał Le Mans. To niesamowite.

Podsumowanie 24h Le Mans 2023

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Dwaj Polacy na podium Le Mans
Następny artykuł ORLEN Team WRT na czele mistrzostw

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska