Mercedes powróci w czerwcu na Circuit de la Sarthe po ponad ćwierćwiecznej przerwie. Z tej okazji, Iron Lynx, który wystawi w Le Mans aż trzy samochody niemieckiego producenta, przygotował specjalne malowanie, inspirowane barwami z 1989 roku.
To właśnie na schyłek lat 80. XX wieku przypadł ostatni triumf Mercedesa. Na najwyższym stopniu podium stanęli wówczas Stanley Dickens, Jochen Mass i Manuel Reuter, prowadząc hipersamochód Sauber C9/88-Mercedes-Benz klasy C1.
Podstawowe malowanie załóg #60 oraz #61 w Długodystansowych Mistrzostwach Świata, opierające się na czarno-żółtym i żółto-czarnym motywie, jednorazowo z zastąpione zostanie przez jednolity odcień szarości, nawiązujący do blisko stuletniej historii niemieckiej motoryzacji.
#60 Iron Lynx Mercedes-AMG LMGT3: Claudio Schiavoni, Matteo Cressoni, Matteo Cairoli, #61 Iron Lynx Mercedes-AMG LMGT3: Christian Ried, Lin Hodenius, Maxime Martin
Autor zdjęcia: Paul Foster
- Czujemy się zaszczyceni, mogąc współpracować z Mercedes‑AMG przy tej wspaniałej inicjatywie – powiedział Andrea Piccini, dyrektor generalny Iron Lynx.
- Wszyscy dorastaliśmy oglądając Srebrne Strzały w akcji i śniliśmy o ich znakomitych kierowcach oraz wielkich wyścigach. Bycie częścią tego dziedzictwa to coś niesamowitego - kamień milowy, który nasz zespół zapamięta na zawsze.
- Dla Mercedes‑AMG udział w 24‑godzinnym wyścigu Le Mans to wyjątkowy moment, 26 lat po ostatnim starcie marki logiem gwiazdy – powiedział Christoph Sagemueller, szef Mercedes‑AMG Motorsport. - W 1989 roku Mercedes odniósł ogromny sukces, zdobywając podwójne zwycięstwo. Zamierzamy oddać hołd legendarnemu Sauber‑Mercedes C9 i tamtemu triumfowi w wyjątkowy sposób.
#62 Team Sauber Mercedes, Sauber C9 Mercedes-Benz: Jean-Louis Schlesser, Jean-Pierre Jabouille, Alai
Autor zdjęcia: Daimler AG
- Trzy Mercedesy‑AMG LMGT3 reprezentują teraźniejszość wyścigów zespołów klienckich, ale dzięki specjalnemu wzornictwu Silver Arrow, inspirowanemu historią, oddają także hołd przeszłości. Cieszę się, że możemy kontynuować tę historię Le Mans.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy