Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Nowy projekt Automax Motorsport

Adam Bougsiaa wraca na tory wyścigowe z nową bronią – Cupra Leon TCR, którego przygotowaniem zajmuje się zespół, znakomicie znany polskim kibicom rallycrossu, Automax Motorsport.

Adam Bougsiaa, Cupra Leon TCR, Automax Motorsport

Główny cel na pozostałą część sezonu 2023 to przygotowanie auta do walki w długodystansowych wyścigach w kraju oraz za granicą na legendarnych torach Europy. Auto zostało odbudowane zgodnie z homologacją TCR i odbyło już dwie sesje testowe.

Prawdopodobnie pierwszy raz zadebiutuje na zawodach podczas ostatniej rundy endurance w Poznaniu na początku października. Cały zespół pracuje od maja nad autem oraz dostosowaniem serwisu do wymagań wyścigów płaskich.

- Już od jakiegoś czasu prowadziliśmy przygotowania zespołu do rozszerzenia naszych działań na inne dyscypliny - powiedział Krzysztof Skorupski, właściciel Automax Motorsport. - Z Adamem Bougsiaa współpracowaliśmy już przy okazji crosskartów, dlatego bardzo się ucieszyłem gdy zaproponował współpracę przy programie TCR w wyścigach długodystansowych.

- Zawsze staramy się profesjonalnie przygotować do rywalizacji i być konkurencyjnym już od pierwszych rund, dlatego zanim pojawimy się na pierwszych zawodach, postanowiliśmy wykonać dość ambitny plan testowy, aby zapoznać się z samochodem, kierowcami oraz znaleźć możliwie optymalny setup. Z niecierpliwością czekamy na pierwszy wyścig - dodał.

 

- Po paru latach przerwy w końcu wracamy do wyścigów płaskich i mojej ulubionej klasy samochodów turystycznych - powiedział Bougsiaa. - Nasz program startów, przynajmniej częściowo, zakłada polskie rundy w 2024 oraz możliwie jak najwięcej wyścigów długodystansowych w Europie uwzględniając 3-4 kierowców.

- Niezmiernie się cieszę, że udało się ponownie nawiązać współpracę z zespołem Automax Motorsport, który jest mi doskonale znany z Autocrossu z 2020 roku. Przejście do nowej dyscypliny jest nie lada wyzwaniem i wierzę, że profesjonalizm zespołu wraz z ogromnym wsparciem naszych partnerów pozwoli na osiąganie sukcesów w Endurance w nadchodzącym sezonie - dodał.

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Mato Homola mistrzem TCR Eastern Europe

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska