Efektowna inauguracja sezonu WSMP

akcje
komentarze
Efektowna inauguracja sezonu WSMP
Autor:
15 maj 2019, 13:43

Zwycięstwa Gosi Rdest i Mariusza Miękosia w sprincie, powrót dwugodzinnego wyścigu Endurance, debiut nowego pucharu i 160 aut - tak zaczął się sezon Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski.

WSMP 2019
WSMP 2019
WSMP 2019
Tor Poznań
WSMP 2019
WSMP 2019
WSMP 2019

Inauguracja miała miejsce na Torze Poznań. Jedyny w Polsce homologowany przez FIA obiekt oprócz zawodników z Polski przyciągnął też niemiecką serię ADAC Haigo Historic Cup oraz węgierski puchar Swift Cup Europe. W sumie na liczącym nieco ponad cztery kilometry torze ścigało się przez trzy dni 160 aut.

W maju na starty w WSMP zdecydowała się Gosia Rdest, która na co dzień rywalizuje w W Series. Pomiędzy wyścigami na Hockenheim i Zolder sprawdziła formę za kierownicą swojego Seata Leona Racera w zupełnie nowych barwach. Wygrała sobotni wyścig w słońcu i niedzielną rywalizację po mokrym torze. I już planuje kolejne starty w WSMP. - “Pojadę jeszcze w dwóch weekendach mistrzostw Polski, które nie kolidują z kalendarzem W Series. Będzie można mnie zobaczyć podczas rund na Łotwie w sierpniu oraz we wrześniu w Poznaniu.” - powiedziała.

Rywalizację najmocniejszych aut w wyścigach sprinterskich zdominował Mariusz Miękoś. Jego Lamborghini Huracan robiło ogromne wrażenie na kibicach i dawało przewagę nad zastępem Porsche 911, na które zdecydowali się jego najgroźniejsi rywale. W klasie aut o pojemności do dwóch litrów w sobotnim wyścigu bezkonkurencyjny był Bartłomiej Madziara w tylnonapędowym BMW E90, ale dzień później na mokrym torze musiał uznać wyższość Mikołaja Jóźwiaka w przednionapędowej Hondzie Civic.

Niesamowicie zacięta była walka w 318IS Cup PL, gdzie rywalizują kierowcy BMW - w sobotę wygrał Karol Wyka, w niedzielę najlepszy był Marcin Lempert. Nie mniej emocji było w Fastline Super S Cup, czyli wyścigach samochodów Mini Cooper S. Najwięcej punktów z pierwszego weekendu WSMP wywiózł Bartosz Alejski, który w wygrał w sobotę i był drugi w niedzielę. Drugiego dnia musiał uznać wyższość Jakuba Kojdera.

Podczas majowego ścigania na Torze Poznań zadebiutował nowy puchar markowy - Toyota Racing Cup. Sześć kolorowych Toyot Celica GT ubarwiło wyścigi licznie obsadzonej klasy DN4. “Rywalizacja w pucharach monomarkowych jest szansą dla wielu zawodników na starty w wyścigach za rozsądną cenę. To rywalizacja przede wszystkim kierowców, a nie wyścig technologiczny. Cieszy nas rozwój kolejnych pucharów i mamy nadzieję, że w kolejnych rundach zobaczymy jeszcze liczniejsze grono kierowców” - mówił Bartosz Bieliński, prezes Automobilklubu Wielkopolski.

Wielkie emocje były podczas wyścigu Endurance. “Po czterech latach wróciliśmy do rywalizacji dwugodzinnej. Wnioskowali o to sami zawodnicy, którzy chcą w ten sposób przygotowywać się do zagranicznych startów. Liczymy, że przyciągnie to też większą liczbę zagranicznych załóg. Pierwszy wyścig Endurance był udany” - tłumaczył Mariusz Młynek, dyrektor zawodów.

Wyścig dwugodzinny z obowiązkową zmianą kierowcy i niezbędnym zjazdem na tankowanie sprawił, że nie tylko czyste wyścigowe tempo, ale i strategia oraz praca mechaników miały znaczenie. I tak dokładnie było. Faworyci, czyli Mariusz Miękoś w parze z Arturem Janoszem, musieli uznać wyższość duetu Szymański - Kordecki, którzy lepiej przeprowadzili zmianę kierowców, wymianę opon oraz tankowanie i zwyciężyli z przewagą jednego okrążenia.

Kolejne rundy WSMP na Torze Poznań w dniach 7-9 czerwca będą też eliminacją mistrzostw FIA Strefy Europy Centralnej. Oprócz wyścigów sprinterskich i długodystansowego zobaczymy gościnną rywalizację w Kia Platinum Cup oraz Baltic Formula Historic.

(informacja prasowa)

Następny artykuł
61 załóg na otwarcie sezonu RSMŚl

Poprzedni artykuł

61 załóg na otwarcie sezonu RSMŚl

Następny artykuł

Długa przerwa Williamsa

Długa przerwa Williamsa
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Wyścigi , WSMP
Wydarzenie Tor Poznań - Runda 1
Autor Marcin Wyrzykowski
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości