Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Atak Toyoty, pech Goczała

Saood Variawa i Francois Cazalet byli najszybsi na ósmym etapie Rajdu Dakar. Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk dotarli do mety niesprawnym samochodem.

Eryk Goczał. Szymon Gospodarczyk, Toyota Hilux T1+

Eryk Goczał. Szymon Gospodarczyk, Toyota Hilux T1+

Autor zdjęcia: Energylandia Rally Team

Najdłuższy w programie etap tegorocznej edycji Dakaru, rozgrywany wokół Wadi Ad-Dawasir, zapewnił najbardziej wyrównaną rywalizację w dotychczasowych zmaganiach w rajdzie. W połowie dnia ośmiu najlepszych kierowców dzieliła niecała minuta.

Mitch Guthrie i Kellon Walch narzucili wysokie tempo na początku, ale Henk Lategan i Brett Cummings szybko objęli prowadzenie na drugim punkcie kontrolnym, uzyskując niewielką, pięciosekundową przewagę.

W środkowej części etapu dziewięciokrotny mistrz świata WRC, Sebastien Loeb i jego pilot Edouardo Boulanger, wywrócili kolejność i wspięli się na szczyt tabeli wyników.

Jednak ich przewaga została szybko zniwelowana przez Lategana i Cummingsa, Mattiasa Ekstroma i Emila Bergkvista oraz Nassera Al-Attiyaha i Fabiana Lurquina. Guthrie i Walch stracili dwie minuty między dwoma kolejnymi punktami kontrolnymi.

W rezultacie to Ekstrom i Al-Attiyah stali się największymi rywalami Lategana. Katarczyk przypuścił zaciekły atak, zbliżając się do załogi Toyoty na zaledwie pięć sekund na ostatnich 100 km.

Czytaj również:

Pod koniec etapu to jednak Variawa i Cazalet zdołali odrobić 45-sekundową stratę i odebrali prowadzenie Lateganowi i Cummingsowi, pokonując ich o trzy sekundy.

Było to dopiero drugie zwycięstwo etapowe Variawy w karierze, który zadebiutował w Dakarze w fabrycznym zespole Toyoty w 2024 roku.

Ekstrom i Bergkvist, zakończyli zmagania na trzecim miejscu, pomimo że dziś otwierali drogę. Seth Quintero i Andrew Short w fabrycznej Toyocie Hilux dojechali czwarci, wyprzedzając Dacię Al-Attiyaha i Lurquina.

Carlos Sainz Sr. i Lucas Cruz ukończyli dzień na szóstym miejscu, tracąc do lidera zaledwie 1.29. Zwycięzca pierwszego etapu, Guillaume de Mevius i Mathieu Baumel zajęli swoim Mini siódme miejsce.

Loeb i Boulanger ostatecznie spadli na ósme miejsce, a tuż za nimi uplasowali się Nani Roma i Alex Haro. Dziesiątkę zamknęli Brian Baragwanath i Leonard Cremer w Century CR7.

O wielkim pechu mogą dziś mówić Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk. W Toyocie polskiej załogi na 250 km przed metą doszło do awarii dyferencjału. Kierowca dokonał prowizorycznej naprawy i udało się im dotrzeć do mety, ale strata wyniosła ponad półtorej godziny, co przekreśla szanse Eryka i Szymona na dobre miejsce w klasyfikacji generalnej.

Marek Goczał i Maciej Marton dojechali do mety na 22. miejscu [+ 11.16], Michał Goczał i Daniel Ortega byli 15 [+6.28].

W klasyfikacji generalnej Al-Attiyah i Lurquin utrzymali prowadzenie, ale ich przewaga nad Ekstromem i Bergkvistem wynosi już tylko 4 minuty. Lategan i Cummings awansowali na trzecie miejsce, tracąc do lidera 6 minut i 8 sekund.

Challenger, SSV:

W klasie Challenger ósmy etap upłynął pod znakiem dominacji kobiet. Przez cały odcinek walkę o wygraną toczyły Puck Klaassen i Dania Akeel. Zwycięsko wyszła z tej potyczki Holenderka, pokonując rywalkę różnicą zaledwie 3 sekund. Podium uzupełnił Paul Spierings ze stratą 21 sekund. Liderem jest nadal Pau Navarro, za nim plasuje się Nicolás Cavigliasso, a trzecią pozycję zajmuje Lucas del Rio.

Załogi Zoll Racing wykorzystały szansę na awans. Łukasz i Michał Zoll zajęli 28. miejsce, a po ośmiu etapach znajdują się na 27. pozycji. Piotr Beaupre i Jarosław Kazberuk na etapie byli 27., a w klasyfikacji generalnej uplasowali się na 28. pozycji.

W SSV nie ma mocnych na Brocka Hegera i Maxa Eddy'ego. Zeszłoroczny zwycięzca klasy SSV wygrał po raz czwarty w tej edycji i umocnił się na prowadzeniu. Drugi czas odcinka uzyskał Jeremías Gonzalez Ferioli i Gonzalo Rinaldi, wolniejsi od Amerykanina o 46 sekund, a trzeci byli podobnie jak dzień wcześniej Joao Monteiro i Nuno Maorais, który awansował na pozycję wicelidera. Kyle Chaney, piąty na odcinku, spadł na trzecie miejsce w klasie ze stratą ponad 4 minut do portugalskiego rywala. Poza podium wypadł dopiero 14. na etapie Xavier de Soultrait, który ponownie miał problemy.

Kolejny awans zanotowali Maciej Oleksowicz i Marcin Sienkiewicz, którzy ponownie zameldowali się na mecie z 12. czasem i taką pozycję zajmują też w klasyfikacji rajdu. Hassan Jameel i Maciej Giemza w chwili wysyłki tej informacji prasowej nie widnieją w wynikach. 

Ciężarówki, Classic:

Mitchel van den Brink, Bart van Heune i Jarno van de Pol odnieśli swoje trzecie zwycięstwo oesowe w tej edycji i umocnili się na prowadzeniu. Vaidotas Zala, Paulo Fiuza i Max van Grol mieli kolejny udany dzień. Finiszowali z drugim czasem, 5’31” za Holendrami i awansowali na pozycję wiceliderów rajdu. Martin Macík, Frantisek Tomasek i Davis Svanda byli trzeci na etapie i spadli na najniższy stopień tymczasowego podium.

Darek Łysek, Jacek Czachor i Darek Rodewald powtórzyli świetny wynik z siódmego etapu, kończąc odcinek na 9. pozycji. Wciąż zajmują 12. miejsce w klasyfikacji rajdu, a do czołowej dziesiątki tracą już niespełna pół godziny.

W Dakar Classic Karolis Raisys tym razem dał się pokonać na etapie dwóm załogom, ale nie oddał prowadzenia w rajdzie. Zwycięzcą etapowym został Czech Ondrej Klymciw, a drugie miejsce zajął wicelider Dakar Classic, Juan Morera.  Na trzecim stopniu podium nadal znajduje się Josef Unterholzner, dziewiąty na etapie.

Spośród polskich załóg najlepszy wynik uzyskali ponownie Tomasz Staniszewski i Stanisław Postawka, którzy na etapie zajęli 6. miejsce. Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński zajęli na etapie 11. miejsce i utrzymali świetną 7. lokatę w klasyfikacji generalnej. Paweł Kośmiński i Bartek Balicki ukończyli etap na 34. pozycji, a w rajdzie są nadal na 19. miejscu. Tomasz Białkowski, Dariusz Baśkiewicz i Adam Grodzki znów nie mieli szczęścia – 50. miejsce na etapie spowodowało spadek na 11. pozycję w rajdzie.

Wyniki-SAMOCHODY, Etap 8:

1. Saood Variawa/Francois Cazalet Toyota Hilux GR 4:20.35
2. Henk Lategan/Brett Cummings Toyota Hilux GR +3 s
3. Mattias Ekstrom/Emil Bergkvist Ford Raptor +29 s
4. Seth Quintero/Andrew Short Toyota Hilux GR +37 s
5. Nasser Al-Attiyah/Fabian Lurquin Dacia Sandrider +1.16
6. Carlos Sainz/Lucas Cruz Ford Raptor +1.29
7. Guillaume de Mevius/Mathieu Baumel MINI JCW Rally +2
8. Sebastien Loeb/Edouard Boulanger Dacia Sandrider +3.02
9. Nani Roma Alex Haro Ford Raptor +3.38
10. Brian Baragwanath/Leonard Cremer Century CR7 +3.48

15. Michał Goczał/Daniel Ortega Toyota Hilux +6.28
22. Marek Goczał/Maciej Marton Toyota Hilux +11.16
104. Eryk Goczał/Szymon Gospodarczyk Toyota Hilux +1:46.47

Po 8 etapie: 1.Al-Attiyah, 2.Ekstrom +4, 3.Lategan +6.08, 4.Roma +9.37, 5.Sainz +10.39, 6.Loeb +17.25, 7.Guthrie +23, 8.Serradori +25.04 9.Moraes +29.55, 10.Ferreira +35.08, 16.Marek Goczał +1:09.18, 21.Michał Goczał +1:46.51.56, 22.Eryk Goczał +2:10.56

więcej wkrótce...

Poprzedni artykuł Znów Benavides, Dąbrowski utrzymuje pozycję
Następny artykuł Dakar: Mówią po 8. etapie

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości