Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Bezkonkurencyjna Honda

Większość kierowców jednośladów ma już za sobą pierwszą część etapu maratońskiego.

#85 Honda Hrc Junior Team Honda: Preston Campbell

#85 Honda Hrc Junior Team Honda: Preston Campbell

Autor zdjęcia: A.S.O.

Tosha Schareina okazał się najszybszy w pierwszej części maratonu. Najlepsza czwórka zmieściła się w 16 sekundach.

Po trzech wymagających dniach, uczestnicy Dakaru stanęli w środę przed najtrudniejszym jak dotąd wyzwaniem, jakim była pierwsza część etapu maratońskiego. Dla motocyklistów oznaczało to 417-kilometrowy odcinek specjalny z Al-Uli do biwaku, bez realnego wsparcia ze strony ich zespołów.

Na biwaku również będzie brakować luksusów i po etapie zawodnicy otrzymają jedynie namiot, matę, śpiwór i prowiant. Wszelkie niezbędne naprawy przed piątym etapem będą musieli wykonywać sami, choć mogą sobie nawzajem pomagać.

Już samo dotarcie do biwaku okazało się wyzwaniem, o czym przekonał się na własnej skórze Michael Docherty. Lider klasy Rally2 spisywał się znakomicie i po 199 kilometrach uzyskał nawet najlepszy czas w klasyfikacji generalnej. Jednak zaledwie kilkaset metrów później pękła przednia felga w jego KTM-ie, co skutecznie przekreśliło jego szanse na dobry wynik w klasyfikacji generalnej.

Martim Ventura, drugi w klasyfikacji generalnej Rally2, również miał problemy, ale nadal pozostaje w rywalizacji. Do grona pechowców trzeba zaliczyć też Martina Micheka, który miał problemy mechaniczne i musiał się wycofać.

Czytaj również:

Czołówka klasyfikacji generalnej stosunkowo dobrze poradziła sobie z pierwszą częścią maratonu. Po wycofaniu się Docherty'ego stało się jasne, że walka o zwycięstwo etapowe rozegra się między czterema zawodnikami: Rossem Branchem z Hero oraz trio Hondy: Skylerem Howesem, Rickym Brabecem i Toshą Schareiną.

Branch objął prowadzenie po tym, jak Docherty odpadł z walki, ale na końcowym punkcie pomiaru czasu po 374 kilometrach to Howes uzyskał najlepszy czas. Obaj wciąż jednak tracili do Schareiny i Brabeca, którzy skorzystali z bonusów czasowych za pozycje startowe.

Drugi dzień z rzędu zwycięstwo etapowe przypadło Schareinie, który dzięki maksymalnemu bonusowi czasowemu wynoszącemu 6 minut i 26 sekund uzyskał łączny czas 4:31.56 Brabec również wykorzystał bonus czasowy i awansował na drugie miejsce, zaledwie sześć sekund za kolegą z zespołu. Howesowi do zwycięzcy zabrakło dziesięciu sekund. Branch finiszował na czwartym miejscu, tracąc do zwycięzcy zaledwie 16 sekund.

Pierwszym jeźdźcem KTM-a był Daniel Sanders, który zajął piąte miejsce, tracąc nieco ponad dwie i pół minuty do Schareiny. Nacho Cornejo uzyskał szósty najszybszy czas dla Hero, wyprzedzając innych fabrycznych zawodników KTM, Luciano Benavidesa i Edgara Caneta.

Adrien van Beveren zapewnił Hondzie kolejne miejsce w pierwszej dziesiątce, zajmując dziewiąte miejsce. Dziesiątkę zamknął Neels Theric. Zawodnik Kove Factory Racing odniósł zwycięstwo w klasie Rally2.

Konrad Dąbrowski znajduje się na 14. miejscu w prowizorycznych wynikach pierwszej części etapu maratońskiego [+22.26]. Filip Grot zajął 51. miejsce, a Bartłomiej Tabin jest 55. Robert Przybyłowski był 86.

Po środowym etapie Dąbrowski awansował na 13. miejsce w generalce i na 3. w klasie Rally2, której liderem jest Preston Cambell na Hondzie CRF 450.

Wyniki-MOTOCYKLE, Etap 4:

1. Tosha Schareina Honda CRF450 Rally 4:31.56
2. Ricky Brabec Honda CRF450 Rally +6 s
3. Skyler Howes Honda CRF450 Rally +10 s
4. Ross Branch Hero 450 Rally +16 s
5. Daniel Sanders KTM 450 Rally Factory +2.37
6. Ignacio Corenjo Hero 450 Rally +3.13
7. Luciano Benavides KTM 450 Rally Factory +3.16
8. Edgar Canet KTM 450 Rally Factory +3.49
9. Adrien Van Beveren Honda CRF450 Rally +5.11
10. Neels Theric Kove 450 Rally +10.22

14. Konrad Dąbrowski KTM 450 Rally Replica +22.26
53. Filip Grot KTM 450 Rally Replica +01:49:31
54. Bartłomiej Tabin Kove 450 Rally +01:49:36
86. Robert Przybyłowski Honda CRF 450 +02:56:55

Po 4 etapie: 1.Schareina, 2.Brabeck +1.07, 3.Sanders +1.24, 4.Canet +11.22, 5.Benavides +13.09, 6.Branch +13.59, 7.Howes +14.38, 8.Corenjo +22.01, 8.van Beveren +27.24, 9.Docherty +23.26, 10.Cox +1:01.23 13.Dąbrowski +1:29.38, 61.Grot +7:41.40, 82.Przybyłowski +10:19.29, 98.Tabin +34:03.54

Poprzedni artykuł Etapowe zwycięstwo „polskiego” DAFa
Następny artykuł Goczałowie w czołówce

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry