WRC
26 lut
Wydarzenie zakończone
22 kwi
Kolejne wydarzenie za
47 dni
Formuła 1
28 mar
Race za
22 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
ERC
W
Azores Rallye
06 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
18 cze
Kolejne wydarzenie za
104 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki Krause
23 kwi
Kolejne wydarzenie za
48 dni
W
Rajd Nadwiślański
14 maj
Kolejne wydarzenie za
69 dni
Zobacz pełną wersję:

Cornejo chce wygrać

Monster Energy Honda Team, zespół wspierany przez firmę Motul, ma za sobą bardzo udany etap maratoński podczas tegorocznej edycji Rajdu Dakar.

Cornejo chce wygrać

José Ignacio Cornejo objął prowadzenie w kategorii motocykli po siódmym odcinku specjalnym i umocnił się na tej pozycji wygrywając drugą część jednego z najbardziej wymagających etapów w rajdzie.

W czołowej dziesiątce są również pozostali reprezentanci zespołu - Kevin Benavides (4. miejsce), Joan Barreda (5. miejsce) oraz Ricky Brabec (6.miejsce).

Czytaj również:

- Plan zakładał, aby nie wygrywać tego etapu, ale ciężko było utrzymać innych zawodników w odpowiednim odstępie, ponieważ jechali daleko za nami - mówił Cornejo o poniedziałkowej strategii. - W każdym razie mam teraz nieco większą przewagę nad drugim motocyklistą, chociaż te różnice i tak są bardzo małe. Jutro, otwierając trasę, postaram się pojechać czysto, aby nie stracić zbyt dużo czasu.

- Celem jest pierwsze miejsce w Dżuddzie, ale żeby się udało analizuję strategię dzień po dniu. Teraz myślę wyłącznie o dziewiątym etapie. Kiedy go ukończę, skoncentruję się na następnym itd. To jest sposób na zrealizowanie naszych założeń - stwierdził.

Barreda choć przegrał ósmy etap z Cornejo o niespełna sześć minut, a w łącznych wynikach traci do niego czternaście, nie odpuszcza walki o zwycięstwo.

- Druga część etapu maratońskiego była trudna. Mieliśmy do pokonania trasę ze sporą ilością kamieni i prawdą jest, że było to niebezpieczne - powiedział Barreda. - Wczoraj mocno uderzyłem przednim kołem i dzisiaj starałem się zachować pewien margines bezpieczeństwa.

- Podczas tankowania zdałem sobie sprawę, że różnice czasowe są małe, dlatego starałem się utrzymać równe tempo - kontynuował. - Widziałem też wypadek Xaviera De Soultraita. - To nieco mnie zdekoncentrowało i na następnych kilku kilometrach straciłem trochę czasu. Wynik jednak nie jest wcale taki zły, bo jutro będziemy ruszali z dalszej pozycji.

- Walczymy dalej, zostały jeszcze cztery dni. To prawda, że strata wynosi aż czternaście minut, ale w tym Dakarze może się zdarzyć wszystko. Ważne jest, aby czuć się dobrze w kontekście fizycznym i dawać z siebie wszystko, jak do tej pory - zakończył.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Loeb wycofał się z Dakaru

Poprzedni artykuł

Loeb wycofał się z Dakaru

Następny artykuł

Kara dla Goczała i Martona

Kara dla Goczała i Martona
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy terenowe , Dakar
Wydarzenie Dakar
Impreza Etap 8
Autor Marcin Wyrzykowski