Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Dakarowe historie: Bolońskie UTV

Włoszki Rebecca Busi i Giulia Maroni wystartowały w Dakar Classic w 2022 roku, a następnie połączyły siły na sezon 2023 i przystąpiły do dakarowego wyzwania wsiadając do UTV.

#447 HRT-Technology Can-AM: Rebecca Busi, Giulia Maroni

Autor zdjęcia: A.S.O.

26-letnia Rebecca Busi posmakowała maratonu, gdy uczestniczyła w Dakar Classic w styczniu ubiegłego roku. To doświadczenie ją przekonało do kolejnego udziału w maratonie. Właśnie podczas swojej pierwszej podróży przez Arabię Saudyjską poznała Giulię Maroni, która w tym czasie również brała udział w rywalizacji historyków, a teraz została jej pilotką w edycji 2023.

Jeśli chodzi o Busi,  zew pustyni już od dawna wywierał wpływ na dziewczynę z Bolonii, która obserwowała poczynania ojca, Roberto, w jego przygodach na dwóch kółkach. Był on utalentowanym zawodnikiem enduro, który wielokrotnie startował między innymi w Rajdzie Faraonów, ale ciężka kontuzja nogi przekreśliła jego nadzieje na udział w Dakarze. Jego szalone marzenie żyło w rodzinie, aż spełniło się w tym roku, kiedy dwie koleżanki wskoczyły do Can-Ama obsługiwanego przez HRT Technology Team. Ojciec, chcąc zobaczyć to z bliska, podjął się nowej roli jako kierowca kampera, z którego na biwakach korzystają Rebeka i Giulia.

- To było nasze marzenie - mówił Roberto. - Jestem przytłoczony emocjami i niezwykle dumny z tego, że udało jej się osiągnąć ten pierwszy kamień milowy.

Już pierwsze kilometry rajdu zapewniły przygody załodze numer 447.

- Nikt tutaj nie jest większym amatorem niż ja, a to był pierwszy raz, kiedy prowadziłam ten pojazd - mówiła Rebecca, żartując z siebie. - Prolog był całkiem fajny, ale od początku zmagaliśmy się z wodą. Było wtedy błoto, a ponieważ wciąż zapoznawaliśmy się z samochodem, nie mieliśmy pojęcia, gdzie jest przełącznik wycieraczek! To dość zabawne, ale mam nadzieję, że nie jest to znak nadchodzących rzeczy.

Młoda Włoszka właśnie ukończyła studia ekonomiczne po spędzeniu ostatniego roku poświęconego przede wszystkim na przygotowaniach do dakarowego wyzwania.

Zgodnie ze swoim mottem „Jedz makaron, jedź szybko” widniejącym na jej stronie internetowej, Rebecca ma zamiar zbudować swoją przyszłość w świecie rajdów: - Obawiam się, że mogę być nieco zbyt wolna, ale jestem tu po to, by uczyć się i szlifować swoje umiejętności. Chcemy ukończyć Dakar bez zbytniego rozbijania samochodu, co oznaczałoby, że pokonaliśmy każde wyzwanie. Dbanie o pojazd i doprowadzenie go do mety byłoby już osiągnięciem.

Zobacz również:

Video: Dakar 2023 - Etap 1 - Najważniejsze wydarzenia

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Medal od syna
Następny artykuł Amerykanie w czołówce

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska