Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Dakarowe pary

Nicolas Cavigliasso i Valentina Pertegarini w kategorii T4 oraz Jacobine i Kees Kamp w Dakar Classic to niektóre z małżeństw, dla których Dakar jest romantycznym i wyjątkowym przeżyciem.

#411 Drag'On Rally Team Can-AM: Nicolas Cavigliasso, Valentina Pertegarini

Autor zdjęcia: A.S.O.

Dakar w samochodzie to przygoda dzielona przede wszystkim między kierowcę i jego pilota. Wśród załóg zgłoszonych na 45. edycję jest kilka par, które postanowiły podjąć wyzwanie ramię w ramię.

Nicolas Cavigliasso odkrył rajd w pojedynkę i nawet triumfował w kategorii quadów w 2019 roku. Argentyńczyk zaskoczył wówczas wszystkich podczas uroczystej ceremonii mety, na podium oświadczając się swojej dziewczynie Valentinie, którą poprosił o rękę na oczach kibiców i widzów. Teraz można uznać tamten moment za punkt wyjścia do ich wspólnego startu w UTV.

- Nie spodziewałam się tego. Nie miałam pojęcia, że Nico zamierza to zrobić - powiedziała. - Obiecał sobie, że jeśli wygra, poprosi mnie o rękę. Teraz jesteśmy tutaj, z powrotem na Dakarze, aby zmierzyć się z nim już razem. Nie jestem już częścią jego zespołu serwisowego, ale pilotem.

Narzeczona mistrza w tamtym okresie pomagała mu w przygotowaniu roadbooków w czasach, gdy były one rozdawane jeszcze na dzień przed kolejnym etapem.

Kiedy więc przyszedł czas na zmianę kategorii i rozpoczęcie nowego etapu kariery, Nicolas naturalnie zaproponował swojej ukochanej rolę pilota: - Od razu powiedziała tak. Pierwszego dnia, kiedy poszliśmy przetestować UTV, było to dla mnie również coś zupełnie nowego. Kazałem Vale wejść do kokpitu, aby sprawdzić jej pierwsze odczucia w pojeździe i poszło bardzo dobrze. Przeczytała fachowo książkę drogową, niekoniecznie znając wszystkie symbole, więc kontynuowaliśmy testy i oto jesteśmy na Dakarze.

Chociaż ich pojazd ucierpiał na pierwszym etapie z powodu problemów z alternatorem, co uniemożliwiło im zajęcie miejsca w górnych rejonach tabeli, Nico i Vale doskonale radzą sobie w kokpicie.

- Ścigamy się razem już od roku i myślę, że w samochodzie mniej kłócimy się niż w domu. Oboje jesteśmy bardzo skupieni na rajdzie i tym, co mamy do zrobienia - powiedziała Vale. - Jestem super pewna jeśli chodzi o styl jazdy Nico, nie boję się niczego. Nie mogłabym prowadzić, lubię zajmować się nawigacją. Na tych wielkich wydmach ufam Nico w 100%.

 

Dla Jacobine i Keesa Kamp, Dakar Classic, w którym biorą udział drugi rok z rzędu, nie jest bynajmniej ich pierwszą przygodą, a raczej kontynuacją stylu życia poświęconego podróżom i klasycznym samochodom. Ich miesiąc miodowy, który rozpoczął się w 1993 roku w Peugeocie 504, rozciągnął się na półtora roku i cztery kontynenty.

- Przejechaliśmy przez Afrykę i Saharę, Indie, Nową Zelandię i Rosję - opowiadała Jacobine. - To było trzydzieści lat temu i nigdy nie przestaliśmy podróżować. Odwiedziliśmy ponad 40 krajów w Afryce, także z naszymi dziećmi.

Pasja nabrała nowego wymiaru, gdy w telewizji odkryli Dakar Classic. Przygotowali do startu Citroena CX, dokładną replikę tego, którym Jacky Ickx jechał swój pierwszy Dakar.

Wskazują, że Rajd Dakar swoimi wyzwaniami umacnia ich związek.

- Dla naszego związku jest to nawet bardzo dobre, bo musimy umieć sobie z tym wszystkim radzić. Potrzebne jest dobre poczucie humoru i miłość... co jeszcze? Czasami zdarzają się błędy. Na przykład powiem mu „uważaj, tam jest kamień”, a on w niego uderzy, więc stwierdzę „jakie to głupie”. Innym razem, gdy skieruję go na złą trasę, to on powie, „to było głupie, prawda?”. W końcu oboje popełniamy błędy, ale dobrze sobie z tym radzimy.

Nic dziwnego, że Kees uważa, że „to najlepszy sposób na przeżycie Dakaru”, tym bardziej, że oboje nie postawili sobie żadnych celów sportowych: - Wiele razy gdzieś utknęliśmy, przebijaliśmy opony oraz nie dysponujemy odpowiednim samochodem, aby mieć nadzieję na wygranie zawodów. Myślę, że jesteśmy na przedostatnim miejscu, ale naprawdę dobrze się bawimy.

Video: Najważniejsze wydarzenia z 9 etapu Rajdu Dakar 2023

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Kronika video: Etap 9 Rajdu Dakar
Następny artykuł Loprais wziął winę na siebie

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska