Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Etapowe zwycięstwo „polskiego” DAFa

Podczas trzeciego etapu Rajdu Dakar załoga Kamena Rally Team odniosła historyczny sukces w kategorii Classic.

Kamena Classic Team De Rooy

Kamena Classic Team De Rooy

Autor zdjęcia: Kamena Rally Team

Załoga historycznego DAFa, Tomasz Białkowski, Dariusz Baśkiewicz i Adam Grodzki, zapisała się na kartach historii Rajdu Dakar Classic. Podczas trzeciego etapu ekipa startująca DAF-em 3300 osiągnęła bezprecedensowy sukces, zostając pierwszą ciężarówką w historii rajdu, która wygrała etap w klasyfikacji generalnej. Jednocześnie zespół triumfował w klasyfikacji ciężarówek i utrzymał 11. miejsce w generalce. 

Trzeci etap liczył 573 kilometry, z czego 266 kilometrów stanowił odcinek specjalny. Na zawodników czekały trzy próby jazdy na regularność, w których Polacy uzyskali wyniki 2., 2. oraz 8. miejsca. Równa, precyzyjna jazda i konsekwentna realizacja strategii pozwoliły zespołowi sięgnąć po zwycięstwo, które ma historyczny wymiar dla całej kategorii ciężarówek.

Etap przebiegł bez większych problemów technicznych, co przy tak długim dniu miało kluczowe znaczenie. Trasa zachwycała różnorodnością i klasycznym pustynnym charakterem Dakaru – od rozległych wydm po monumentalne formacje skalne.

- Jedzie się nam coraz lepiej i cały czas szukamy miejsc, w których możemy jeszcze poprawić wynik. Głównie chodzi o obsługę i pracę z urządzeniami nawigacyjnymi, tak aby jak najdokładniej trzymać zadane tempo. Dzisiejsze odcinki bardzo dobrze to pokazały. Ogromnie cieszy mnie kolejne zwycięstwo etapowe w grupie ciężarówek, a sama trasa była przepiękna – wielkie formacje skalne zasypane piaskiem i otwarte przestrzenie robiły ogromne wrażenie – powiedział Dariusz Baśkiewicz.

Czytaj również:

- Etap 3 to była bardzo dobra, precyzyjna jazda, bez większych problemów technicznych. Krajobraz często się zmieniał i były nawet momenty, żeby się na chwilę rozejrzeć dookoła. Odcinek przejechaliśmy bez większych błędów i myślę, że fazę nauki jazdy na regularność możemy już uznać za zakończoną. Przed nami jeszcze sporo pracy w pozostałych konkurencjach, tam czeka nas nauka i pokora – dodał Tomasz Białkowski.

- Przy tak długim etapie kluczowe były koncentracja i współpraca całego zespołu od startu do mety. Sprzęt spisał się bez zarzutu, a utrzymanie równego tempa pozwoliło nam spokojnie realizować założenia sportowe. Taki wynik to efekt konsekwentnej pracy całej ekipy  – podkreślił Adam Grodzki.

Historyczne zwycięstwo w klasyfikacji generalnej etapu to nie tylko sukces sportowy Kamena Rally Team, ale również symbol siły, wytrzymałości i perfekcyjnego przygotowania zespołu oraz legendarnego DAF-a 3300. To moment, który na stałe zapisuje się w historii Dakar Classic i potwierdza, że w tej rywalizacji niemożliwe nie istnieje.

Mariusz Pietrzycki, Kamil Jabłoński, Toyota Land Cruiser HDJ 80

Mariusz Pietrzycki, Kamil Jabłoński, Toyota Land Cruiser HDJ 80

Dobrze spisują się także pozostałe polskie załogi, które rywalizują samochodami klasycznymi. Na 13. miejscu sklasyfikowani są Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński w Toyocie Land Cruiser HDJ 80. Dotychczasowe próby przebiegły dla Mariusza i Kamila bardzo dobrze. Załoga nie popełniała błędów, ale nie obyło się jednak bez drobnych przygód, ponieważ w okolicach połowy poniedziałkowego etapu urwały się mocowania maski i załoga musiała w szybki oraz skuteczny sposób usunąć usterkę.

Paweł Kośmiński i Bartłomiej Balicki sklasyfikowani są na 20. pozycji. Załoga po pierwszym etapie wykonała kilka drobnych napraw w swoim Mercedesie klasy G i mimo problemów z instalacją elektryczną na samym początku dnia, udało jej się dotrzeć do mety wszystkich odcinków oraz całego etapu.

Niestety już na początku poważne problemy techniczne dotknęły Tomasza Staniszewskiego i Stanisława Postawkę. Załoga Porsche 924 stara się naprawić skrzynię biegów w swoim samochodzie i wrócić do rywalizacji.

Tomasz Staniszewski, Stanisław Postawka, Porsche 924

Tomasz Staniszewski, Stanisław Postawka, Porsche 924

Autor zdjęcia: P-Rally Team

Poprzedni artykuł Dakar: Etap 4. Czas na maraton
Następny artykuł Bezkonkurencyjna Honda

Najciekawsze komentarze