F1 bardziej wymagająca niż Dakar

Debiutujący w Rajdzie Dakar Fernando Alonso wyjaśnił jak z punktu widzenia kierowcy różni się rywalizacja w legendarnym maratonie od ścigania na torach Formuły 1.

F1 bardziej wymagająca niż Dakar

Alonso przygotowania do Dakaru rozpoczął pół roku wcześniej. Intensywny program treningowy składał się nie tylko z próbnych startów w najróżniejszych imprezach cross-country, ale również polegał na samodzielnej naprawie lub wymianie wybranych podzespołów samochodu.

Wielu obserwatorów z uwagą śledzi poczynania dwukrotnego mistrza świata F1 w środowisku dalekim od tego, do czego był przyzwyczajony przez całą swoją dotychczasową karierę. Po dwugodzinnej stracie spowodowanej uszkodzonym zawieszeniem Alonso radzi sobie coraz lepiej. Ósmy etap imprezy Hiszpan, pilotowany przez rodaka Marca Comę, zakończył na świetnej drugiej pozycji. W „generalce” jest trzynasty, a od czołowej dziesiątki dzielą go już tylko 4,5 minuty.

Spytany o wymagania jakie stawia rywalizacja w Dakarze, Alonso stwierdził, że większa presja skierowana jest na sferę mentalną zawodnika niż jego fizyczność.

- Jeśli chodzi o wysiłek, wymagania są niższe - podkreślił Alonso. - Odcinki specjalne są długie, ale wywierają na ciebie znacznie mniejszą presję niż wyścigi w Formule 1 czy WEC. Natomiast tutaj dłużej trzeba być skoncentrowanym na 100 procent. Jest wiele pułapek, a teren zawsze jest niewiadomą.

- Musisz także zadbać o zdrowie. Rajd trwa dwanaście dni, więc małe przeziębienie lub zatrucie pokarmowe... Mam nadzieję, że w drugim tygodniu nie zjem niczego dziwnego. Dziesięć godzin w samochodzie przy problemach żołądkowych to bardzo długo.

Alonso wskazuje również na inne trudności, które napotkał podczas swojego debiutanckiego tygodnia na trasie maratonu.

- Przed rozpoczęciem zastanawiałem się nad ciągłymi zmianami krajobrazu i rytmu. Czasem jedziemy przez 50 km z maksymalną prędkością, a chwilami przedzieramy się 15 km/h pośród skał. Są też problemy z widocznością, zwłaszcza gdy mamy przed sobą inny samochód. Trzeba zwolnić i zachować uwagę - wyjaśnił Fernando Alonso.

#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso, Marc Coma
#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso, Marc Coma
1/10

Autor zdjęcia: A.S.O.

#304 Toyota Gazoo Racing: Giniel De Villiers, #310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso
#304 Toyota Gazoo Racing: Giniel De Villiers, #310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso
2/10

Autor zdjęcia: A.S.O.

#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso, Marc Coma
#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso, Marc Coma
3/10

Autor zdjęcia: A.S.O.

#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso, Marc Coma
#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso, Marc Coma
4/10

Autor zdjęcia: Toyota Racing

#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso
#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso
5/10

Autor zdjęcia: A.S.O.

#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso
#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso
6/10

Autor zdjęcia: A.S.O.

#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso, Marc Coma
#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso, Marc Coma
7/10

Autor zdjęcia: A.S.O.

#310 Hallspeed Toyota: Fernando Alonso, Marc Coma
#310 Hallspeed Toyota: Fernando Alonso, Marc Coma
8/10

Autor zdjęcia: Toyota Racing

#310 Hallspeed Toyota: Fernando Alonso, Marc Coma
#310 Hallspeed Toyota: Fernando Alonso, Marc Coma
9/10

Autor zdjęcia: Toyota Racing

#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso
#310 Toyota Gazoo Racing: Fernando Alonso
10/10

Autor zdjęcia: A.S.O.

akcje
komentarze
Sainz: Dzień na obronę prowadzenia

Poprzedni artykuł

Sainz: Dzień na obronę prowadzenia

Następny artykuł

Sanz wspomina Gonçalvesa

Sanz wspomina Gonçalvesa
Załaduj komentarze