Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Ford wygrywa, Dacia prowadzi

Ford zdominował 11. etap Rajdu Dakar. Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk pokazali znakomite tempo, meldując się na mecie w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej.

#226 Ford M-Sport Ford: Mattias Ekstrom, Emil Bergkvist

#226 Ford M-Sport Ford: Mattias Ekstrom, Emil Bergkvist

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Mattias Ekstrom i Emil Bergkvist prowadzili przez większość 346-kilometrowego etapu, biegnącego z Biszy do Al-Henakiyah i odnieśli swoje drugie etapowe zwycięstwo w tegorocznym Dakarze.

Szwedzi wygrali z przewagą 1 minuty i 22 sekund nad kolegami z zespołu Forda, Romainem Dumasem i Alexem Winocq. Pierwszą trójkę skompletowali Carlos Sainz Sr. i Lucas Cruz.

Do 140 km na drugim miejscu w wynikach widnieli Henk Lategan i Brett Cummings, ale potem napotkali problemy, które zatrzymały fabryczną załogę Toyoty na 1 godzinę i 40 minut.

Tak duża strata czasowa przekreśliła nadzieje Toyoty na zwycięstwo, ponieważ po etapie żadna z załóg japońskiego producenta nie znalazła się w pierwszej siódemce klasyfikacji generalnej.

Pierwszą załogą Toyoty na dzisiejszym etapie byli Joao Ferreira i Felipe Palmeiro, którzy zajęli czwarte miejsce, reprezentując południowoafrykański oddział zespołu. Piąci byli ich zespołowi koledzy, Seth Quintero i Andrew Short, a szóści, Guillaume de Mevius i Mathieu Baumel z X-raid Mini.

Czytaj również:

Guy Botterill i Oriol Mena dotarli do mety etapu na siódmym miejscu. Ósmy czas wykręcili Polacy, Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk, którzy startowali z dalszej pozycji i wyprzedzili ok 30 samochodów. Pomimo kamienistej nawierzchni załoga Energylandia Rally Team nie uszkodziła żadnej opony i awansowała na 17. miejsce w generalce.  

Dziesiątkę zamknęli Saood Variawa i Francois Cazalet w Hiluksie GR oraz Sebastien Loeb i Edouardo Boulanger w Dacii.

Marek Goczał i Maciej Marton ukończyli dzisiejsze zmagania na 12. miejscu [+8.58], a Michał Goczał i Diego Ortega byli 22. [+15.49].

Pomimo zajęcia dopiero 17. miejsca na etapie prowadzenie w generalce utrzymują Nasser Al –Attiyah i Fabian Lurquin. Roma i Haro zajmują drugie miejsce [+8.40], a trzecie należy do Loeba i Boulangera [+18.37].

Challenger, SSV:

Załogi Zoll Racing ponownie awansowały. Piotr Beaupre i Jarosław Kazberuk, którzy etap ukończyli na 32. miejscu, są już 26. załogą w rajdzie, a Łukasz i Michał Zoll, szybsi na etapie od swoich kolegów o nieco ponad 2 minuty (31. miejsce), zajmują 27. pozycję.

W generalce pierwsze dwa miejsca w rajdzie pozostały bez zmian – prowadzą Pau Navarro i Jan Rosa, a wiceliderami są Yasir Seaidan i Xavier Flick.

W SSV swoją świetną 10. pozycję utrzymali także Maciej Oleksowicz i Marcin Sienkiewicz, którzy na etapie uzyskali 11. czas. Hassan Jameel i Maciej Giemza ukończyli etap na 12. miejscu, a w klasyfikacji rajdu znajdują się na 27. pozycji. 

Pierwsze miejsce utrzymali Brock Heger i Max Eddy, którzy mają już ponad godzinę przewagi nad Kyle Chaneyem i Jacobem Argubrightem.

Ciężarówki, Dakar Classic:

Darek Łysek, Jacek Czachor i Darek Rodewald po problemach na dziesiątym etapie i nocy spędzonej na wydmach poskładali potłuczonego „Czesława” (tak nazywają swój pojazd) i czwartkowy etap pokonali już bez większych przygód (poza dwoma przebitymi oponami), kończąc go na 16. miejscu. Po stratach poniesionych poprzedniego dnia zajmują 13. pozycję w rajdzie. 

Vaidotas Zala, Paulo Fiuza i Max van Grol byli drudzy na etapie, ale utrzymali prowadzenie w ogólnej klasyfikacji ciężarówek.

Spośród polskich załóg w Dakar Classic ponownie najlepsi okazali się Tomasz Staniszewski i Stanisław Postawka, którzy zajęli 9. miejsce. Wciąż najwyżej sklasyfikowani z Polaków są Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński, którzy zajęli na etapie 26. miejsce, ale w rajdzie utrzymują 7. pozycję. Tomasz Białkowski, Dariusz Baśkiewicz i Adam Grodzki na tym etapie mieli problemy z elektryką, co skutkowało dopiero 46. lokatą i spadkiem w klasyfikacji rajdu na 12. miejsce. Paweł Kośmiński i Bartek Balicki, którzy na poprzednim etapie dachowali, w czwartek uniknęli takich przygód, ale 56. miejsce na etapie zepchnęło ich na 34. pozycję.

Na czele generalki znajdują się Karolis Raisys i Christophe Marques.

Wyniki-SAMOCHODY, Etap 11:

1. Mattias Ekstrom/Emil Bergkvist Ford Raptor 2:47.22
2. Romaine Dumas/Alexe Winocq Ford Raptor +1.22
3. Carlos Sainz/Lucas Cruz Ford Raptor +2.26
4. Joao Ferreira/Filipe Palmeiro Toyota Hilux GR +3.27
5. Seth Quintero/Andrew Short Toyota Hilux GR +4.44
6. Guillaume de Mevius/Mathieu Baumel MINI JCW Rally +5.32
7. Guy Botterill/Oriol Mena Toyota Hilux GR +5.47
8. Eryk Goczał/Szymon Gospodarczyk Toyota Hilux +6.18
9. Saood Variawa/Francois Cazalet Toyota Hilux GR +7.37
10. Sebastien Loeb/Edouard Boulanger Dacia Sandrider +8.20

12. Marek Goczał/Maciej Marton Toyota Hilux +8.58
22. Michał Goczał/Diego Ortega Toyota Hilux +15.49

Po 11 etapie: 1.Al-Attiyah, 2.Roma +8.40, 3.Loeb +18.37, 4.Ekstrom +21.32, 5.Sainz +28.48, 6.Serradori +36.06, 7.Moraes +37.01, 8.Price +56.59 9.Variawa +1:03.56, 10.Botterill +1:07.43, 15.Marek Goczał +1:3842.43, 17.Eryk Goczał +2:30.04, 18.Michał Goczał +2:38.47

Poprzedni artykuł Kolejna zmiana lidera
Następny artykuł Dakar: Mówią po 11. etapie

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości