Giemza ponownie w dziesiątce

Maciej Giemza ukończył kolejny etap Rajdu Dakar 2022 w czołowej dziesiątce w kategorii motocykli.

Giemza ponownie w dziesiątce

Dziesiąty, 375-kilometrowy etap Dakaru tylko pozornie wyglądał na łatwy. Bogaty wachlarz krajobrazów i kolorów wprawiał widzów w zachwyt, podczas gdy zawodnicy pokonywali jeden z najszybszych odcinków specjalnych tej edycji. Przy dużych prędkościach sporym wyzwaniem było nawigowanie ze względu na liczne krzyżujące się i biegnące równolegle drogi.

Pierwsze etapowe zwycięstwo w tym roku odniósł Toby Price. Zawodnik fabrycznego zespołu KTM nie miał najmocniejszego tempa na początku próby. Do trójki wbił się dopiero na 213 kilometrze, a prowadzenie objął od przedostatniego międzyczasu dowożąc je już do mety dnia.

Podobnie mocną końcówkę zaliczył Luciano Benavides. Zawodnik Husqvarny do środowego triumfatora stracił 2.9.

Zapowiadało się na trzecie miejsce dla Joana Barredy. Portugalczyk prowadził do 170 kilometra. Następnie spadł aż na piętnastą lokatę, będąc 5.52 za wirtualnym liderem. W końcówce przyśpieszył i finiszował 3.35 za Price'em, potem jednak do jego wyniku dopisano cztery minuty kary za przekroczenie prędkości na dojazdówce.

Na trzeciej lokacie sklasyfikowano więc reprezentanta Yamahy. Zespół ma duże powody do zadowolenia. Adrien van Beveren (+3.35) powrócił na prowadzenie w rajdzie. Czwarty czas uzyskał Lorenzo Santolino (+5.40). Drugi z zawodników Yamahy - Andrew Short był 6.29 za najszybszym, notując taki sam rezultat co Stefan Svitko.

Kolejny dobry etap zaliczył Maciej Giemza. Reprezentant Orlen Team zajął siódme miejsce (+6.44).

Na następnych pozycjach uplasowali się Goncalves (+6.49), przesunięty w wynikach Barreda (+7.21) i Martin Michek (+7.28). Początkowo dziewiąty w wynikach Pablo Quintanilla również dopuścił się podobnego wykroczenia co Barreda. W  jego przypadku nałożono karę dwóch minut, przez co w ostatecznych wynikach spadł na piętnastą pozycję (+9.5).

Pomimo wygranej Price’a, w ekipie KTM z pewnością panują ponure nastroje. Z powodu problemów z motocyklem wycofał się Kevin Benavides. Matthias Walkner poniósł duże straty w ostatniej partii odcinka, kończąc go prawie szesnaście minut za kolegą zespołowym. Austriak tym samym nie tylko stracił prowadzenie w rajdzie, ale wypadł z czołowej trójki, którą za van Beverenem tworzą teraz Sunderland (+5.59) i Quintanilla (+6.15). Walkner ustępuje liderowi o 8.24, a Barreda o 10.47. Gdyby nie dzisiejsza kara, zawodnik Hondy byłby tylko 48 sekund za trzecim miejscem. Strata szóstego Price’a wynosi już 27.43.

Konrad Dąbrowski ma za sobą kolejny udany odcinek specjalny. Był 24 zawodnikiem dzisiejszego etapu. W klasie Rally2 zajął szóste miejsce, a wśród juniorów drugie. Dzięki tym wynikom awansował na 28. pozycję w klasyfikacji generalnej Dakaru. Przesunął się także na siódme miejsce w zestawieniu klasy Rally2. Za to wśród juniorów utrzymuje trzecią lokatę. 

Etap 10: Motocykle

1.Toby Price KTM 450 Rally Factory Replica
2.Luciano Benavides Husqvarna 450 Rally Factory Replica +2.9
2.Adrien Van Beveren Yamaha WR450F Rally +3.35
4.Lorenzo Santolino Sherco 450 SEF Rally +5.40
5.Andrew Short Yamaha WR450F Rally +6.29
6.Štefan Svitko KTM 450 Factory Rally Replica +6.29
7.Maciej Giemza Husqvarna FR 450 +6.44
8.Rui Gonçalves Sherco 450 SEF Rally +6.49
9.Joan Barreda Honda CRF450 Rally +7.21
10.Martin Michek KTM 450 Rally Replica +7.28
...
24. Konrad Dąbrowski KTM 450 Rally Replica +12.39

Po etapie: 1. van Beveren, 2. Sunderland +5.59, 3. Quintanilla +6.15, 4. Walkner +8.24, 5. Barreda +10.47, 6. Price +27.43, 7. Short +33.57, 8. Klein +37.49, 9. Brabec +38.5, 10. Cornejo +39, 19. Giemza +2:03.24, 28. Dąbrowski +3:14.46

akcje
komentarze
Benavides odpadł z rywalizacji
Poprzedni artykuł

Benavides odpadł z rywalizacji

Następny artykuł

Trójka Original by Motul w minucie

Trójka Original by Motul w minucie
Załaduj komentarze