Haro wraca do Romy

Álex Haro wraca do dakarowej załogi Naniego Romy.

Haro wraca do Romy

41-letni Katalończyk z Òdeny w prowincji Barcelona, Haro startował w rajdach drogowych od 2001 roku. Pilotował Josepa Basolsa, Xeviego Ponsa, Ricardo Triviño, Alberta Lloverę. Zaliczył 33 rundy WRC.

Po debiucie w Dakarze 2015 (z Lloverą) Haro nawiązał współpracę z Nanim Romą. Cztery lata później uzyskał najlepszy wynik w Rajdzie Dakar - drugie miejsce w Mini. W edycjach 2020 i 2021 tworzył załogę z Ginielem de Villiersem. Efektem były piąta i ósma lokata, dwa etapowe zwycięstwa.

Przed tegorocznym Dakarem pilot Romy, Dani Oliveras zachorował na COVID-19. Byłego motocyklistę zastąpił w Hunterze Alex Winocq. Haro kandydował do załogi Sébastiena Loeba, ale w końcu wraca do Romy - w tym samym zespole Bahrain Raid Extreme.

- Nie mogę się doczekać ponownej współpracy z Nanim - mówi Álex Haro. - Od naszego ostatniego wspólnego Dakaru minęły dwa lata ale jestem pewien, że jeżdżąc razem poczujemy się tak, jakby ten czas nie minął. Widziałem szybki samochód i profesjonalizm zespołu Prodrive, który chce być potęgą w Dakarze i rajdach terenowych. Nani jest jednym z najlepszych w tej dyscyplinie. Dobrze się dogadujemy zarówno w samochodzie, jak i poza nim.

akcje
komentarze
Zacięta rywalizacja w pucharze Dacii

Poprzedni artykuł

Zacięta rywalizacja w pucharze Dacii

Następny artykuł

Sonik podwójnie zadowolony

Sonik podwójnie zadowolony
Załaduj komentarze