Formuła 1
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
11 dni
WRC
18 wrz
Wydarzenie zakończone
08 paź
Kolejne wydarzenie za
8 dni
MPRC
12 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Slovakiaring
23 paź
Kolejne wydarzenie za
23 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
2 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
9 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
2 dni
Zobacz pełną wersję:

Korsykański entuzjazm

akcje
komentarze
Korsykański entuzjazm
Autor:

Debiutujący w Dakarze Sebastien Cojean jest wiecznym optymistą. Jego cel jest jasny - wjechać na metę maratonu z flagą Korsyki.

Cojean stosunkowo późno rozpoczął przygodę z off-roadem. W wieku 27 lat najpierw spróbował sił we freestyle'u, przesiadając się następnie na crossowy motocykl. Jak do tej pory jego jedyne doświadczenie związane z rajdami to występ w Rally Merzouga.

Korsykanin niezwykle odważnie podszedł do swojego pierwszego występu w legendarnym maratonie. Zgłaszając się w kategorii Original by MOTUL pozostał wierny powiedzeniu: umiesz liczyć, licz na siebie. Motocyklista musi radzić sobie ze wszystkim sam, ale nie zabija to w nim pozytywnego myślenia. Cojean, biegły w sprawach technicznych, liczy na swój temperament, optymizm i dobry humor.

Choć zawodnicy przejechali dopiero cztery etapy, Cojean ma już wiele historii do opowiedzenia. Oczywiście żadna z nich nie burzy jego pozytywnego nastawienia.

- Pierwszego dnia miałem dość bolesny upadek. Jechałem 80 km/h i nagle byłem w powietrzu na wysokości 2 m. Cudem wyszedłem z tego bez szwanku, ale moje ubrania trafiły prosto do kosza na śmieci.

Osobowość Sebastiena powoduje, że zwykle skupia się on na jasnych stronach życia. Jedną z nich są wspaniałe krajobrazy, które towarzyszą zawodnikom. Pytany czy Arabia Saudyjska może dorównać pod tym względem jego ukochanej wyspie, odpowiada z wrodzonym humorem.

- Nie dajmy się ponieść emocjom. Nic nie dorówna pięknu Korsyki! Choć muszę przyznać, że dziś były zapierające dech w piersiach krajobrazy.

Jednym z ważniejszych aspektów rywalizacji zarówno w Original by MOTUL, jak i całym rajdzie, jest ten związany z dakarową społecznością. Biwak liczy aż 2500 osób, co zdaje się nieco przytłaczać sympatycznego Korsykanina, choć ten oczywiście nie daje tego po sobie poznać.

- Zwykle o tej porze roku robię kiełbaski! Nigdy wcześniej nie widziałem tak dużych tłumów. Mieszkam w wiosce, w której żyje 100 mieszkańców - włączając w to zwierzęta. Oszałamia mnie to, zwłaszcza sposób funkcjonowania całego przedsięwzięcia. Nigdzie indziej nie można przeżyć takiej przygody.

Sebastien Cojean, jadący Husqvarną 450 z numerem 127, po czterech etapach jest 88. w klasyfikacji motocyklistów. W kategorii Original by MOTUL zajmuje 18. pozycję.

Atak Price'a

Poprzedni artykuł

Atak Price'a

Następny artykuł

Kraksa Sunderlanda

Kraksa Sunderlanda
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Dakar
Wydarzenie Dakar
Impreza Etap 4
Tagi dakar , motul , rajd dakar
Autor Tomasz Kaliński