Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Przygoński chce walczyć o podium

31 grudnia rusza 45 edycja Rajdu Dakar. Na starcie maratonu nie zabraknie ekipy Orlen Team.

Mini JCW Rally Plus

Mini JCW Rally Plus

X-Raid Team

Do walki w najtrudniejszym rajdzie świata stanie 820 uczestników w 455 pojazdach. Zmierza się z trasą liczącą 8549 kilometrów rozłożoną na prolog i czternaście etapów.

W barwach ekipy Orlen Team pojadą Kuba Przygoński z Armandem Monleonem, Kamil Wiśniewski, Maciej Giemza i Martin Prokop z Viktorem Chytką.

Do walki w najtrudniejszym rajdzie świata stanie 820 uczestników w 455 pojazdach. Zmierza się z trasą liczącą 8549 kilometrów rozłożoną na prolog i czternaście etapów.

Czytaj również:

Walkę o podium klasyfikacji generalnej deklaruje Przygoński, który wsiądzie do zupełnie nowego Mini JCW Rally Plus.

- Tegoroczny Dakar to będzie bardzo duże wyzwanie. Rajd jest przede wszystkim dłuższy o dwa dni. Lista zawodników, szczególnie wśród motocyklistów, jest okrojona, co wskazuje na trudność przewidzianych odcinków. Nasze cele są niezmienne. Jedziemy na Dakar walczyć o podium - powiedział Przygoński.

- Jako pierwszy kierowca miałem w tym roku okazję testować nasz nowy samochód Mini T1+. Przejechaliśmy około 1000 testowych kilometrów. Dużo pracowaliśmy nad ustawieniem zawieszenia i wszystkich parametrów. Cieszę się, że połączyliśmy siły z Armandem. Wiele lat temu ścigaliśmy się na motocyklach i będziemy chcieli wykorzystać to doświadczenie. Liczę na to, że tegoroczna trasa będzie nie tylko dłuższa, ale też bardziej techniczna, bo to pozwoli na dobre ściganie - dodał Kuba dla którego będzie to już czternasty start w Dakarze.

Czytaj również:

Z jasnymi celami na rajd jedzie quadowiec Kamil Wiśniewski, który w ostatniej edycji zajął trzecie miejsce.

- Moje oczekiwania są identyczne jak w poprzednich latach. Chcę przesunąć się o jedną pozycję w klasyfikacji generalnej. Celuję w drugie miejsce - powiedział Wiśniewski (Yamaha Raptor 700). - Jestem zadowolony z całego roku i ostatniego etapu przygotowań. W grudniu dołożyłem dużo treningów cardio i wydolnościowych, trochę mniej postawiliśmy na siłę. Trenowaliśmy w Hiszpanii i Maroku.

- Trasę rajdu trudno ocenić przed startem rywalizacji, dla mnie to w tej chwili jedynie kreska na mapie. Organizatorzy zapowiadają, że będzie dużo wydm i piasku. Jestem przygotowany na każdy teren. Pojadę tym samym quadem, co przed rokiem z kosmetycznymi zmianami. Wtedy był bardzo dobrze przygotowany. Dużo czasu spędziliśmy nad tym, żeby odpowiednio dostosować zawieszenie, jeździliśmy intensywnie po każdym możliwym terenie - dodał Kamil.

Czytaj również:

Szósty raz w Rajdzie Dakar zaprezentuje się motocyklista Maciej Giemza.

- Wiem, że potrafię jechać dobrym tempem. W zeszłym roku trafiały się etapy, w których byłem w stanie jechać w okolicach pierwszej dziesiątki - mówił Giemza (Husqvarna FR 450). - Ostatnie tygodnie spędziłem w Dubaju. Było bardzo intensywnie, miałem okazję znów przystosować się do pustynnej jazdy i prędkości, przyzwyczaić oczy do wyłapywania charakterystycznych elementów na pustyni oraz do jazdy z roadbookiem. To wszystko na pewno zaprocentuje.

- Trasa w tym roku jest zdecydowanie bardziej wymagająca. Pierwszy tydzień to będą długie dni spędzone na motocyklu. W drugim odcinki będą krótsze, ale dużo trudniejsze. Jadę tym samym motocyklem, jednak wprowadziliśmy kilka zmian, które poprawiły stabilność motocykla - dodał Maciek, który w ostatniej edycji był osiemnasty w generalce motocyklistów.

Prokop z Chytką wsiądą do Forda Raptora RS Cross Country w klasie T1+.

Trasa odcinków specjalnych liczy łącznie blisko 5000 km i jest najdłuższa od dziewięciu lat. Prowadzi nad Zatokę Perską, gdzie 15 stycznia w mieście Dammam poznamy zwycięzców rajdu.

Czytaj również:

Video: Dakar 2023: Prezentacja czołówki motocyklistów

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Lew Pustyni nie będzie sam
Następny artykuł Wiśniewski w mocnym gronie

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska