Lavieille stawił czoła trudnościom

Dyrektor Rajdu Dakar - David Castera ostrzegał, że etapy siódmy i ósmy tegorocznej edycji będą trudne i faktycznie tak było.

Lavieille stawił czoła trudnościom

Christian Lavieille i Johnny Aubert, których start w najtrudniejszym rajdzie terenowym świata wspiera firma Motul, mają za sobą bezproblemowy pierwszy tydzień zawodów. Natomiast na odcinkach numer siedem i osiem musieli stawić czoła sporym trudnościom.

W niedzielę szukając punktu kontrolnego, minęli już następny, gdy zawrócili szukając tego właściwego. Wpadło im za to piętnaście minut kary.

Z ósmego etapu też nie są zbyt zadowoleni, ale utrzymują piętnaste miejsce w generalce samochodów.

- Piasek, wydmy, kamienie... Nie poruszamy się szybko, nie wiem dlaczego - ubolewał Christian Lavieille. - Na wydmach spuszczaliśmy trochę powietrza z kół, żeby jechało nam się lepiej. Dogoniłem mojego kolegę z zespołu MD, Mikę Pisano i potem już razem pokonywaliśmy tę część odcinka.

- Po neutralizacji uderzyłem w kamień zakopany w piasku i przebiłem oponę tuż przed atakiem na szybką sekcję końcową. Johnny dobrze nawigował, nie trzeba było nigdzie zawracać. Jednak to nie był najlepszy dzień i nie pytajcie mnie dlaczego. Czasami tak bywa, tym bardziej gdy nie wiem co się dzieje - kontynuował.

- Po pierwszym tygodniu bez większych problemów, mieliśmy właśnie dwa niezbyt przyjemne dni - dodał. - Kiedy zobaczyliśmy, jak przed nami zatrzymywali się zawodnicy z powodu przebitych opon, zdwoiliśmy naszą czujność i daliśmy z siebie wszystko. Zobaczymy na biwaku z mechanikami, jak rozwiązać nasze problemy, aby móc dalej atakować.

Zmotywowani, aby dowieźć dobre miejsce do mety rajdu, nie zamierzają poddawać się.

Do czternastych w generalce - Shameera Variawy i Daniego Stansena tracą niespełna dwie minuty. Natomiast nad szesnastymi Brianem Baragwanathem i Leonardem Cremerem mają 15.42 przewagi.

Czytaj również:
akcje
komentarze
Serradori w dziesiątce
Poprzedni artykuł

Serradori w dziesiątce

Następny artykuł

Dzień Hondy, Giemza w dziesiątce

Dzień Hondy, Giemza w dziesiątce
Załaduj komentarze