Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Medal od syna

Zwycięstwo Carlosa Sainza na pierwszym etapie Rajdu Dakar 2023 było dla niego tym bardziej szczególne, że na biwaku wyniku pogratulowała mu rodzina.

Sainz Family

Carlos Sainz, pilotowany przez Lucasa Cruza, spisał się najlepiej w samochodowej stawce na 368-kilometrowym odcinku specjalnym obejmując prowadzenie w rajdzie.

Po dotarciu na biwak, w szpalerze złożonym z członków zespołu Audi przejechał swoim pojazdem przez Sea Camp przy aplauzie wszystkich obecnych, a pierwszym który uścisnął mu dłoń był jego syn, kierowca stajni Scuderia Ferrari - Carlos Sainz junior.

- Dziękuję wszystkim za to fantastyczne przyjęcie. To wspaniałe dla zespołu, to jednak początek, walka jest bardzo wyrównana - mówił senior. - Etap na początku był bardzo kamienisty, baliśmy się, że złapiemy kolejnego kapcia. Od tego momentu jechaliśmy ostrożnie. W połowie próby trasa zrobiła się już bardziej piaszczysta i pojawiły się wydmy. To właśnie wtedy mocno cisnęliśmy, aby odrobić czas.

Czytaj również:

Najbardziej uderzająca była jednak wizyta jego żony Reyes wraz z Carlosem Sainzem jr. i jego dziewczyną Isabel.

- To wyjątkowy dzień, ponieważ moja rodzina po raz pierwszy przyjechała na Dakar i podkreślenie tego faktu etapowym triumfem to najlepsze co mogliśmy zrobić - dodał. - Cieszę się, że mogę tego doświadczyć. W każdym razie zachowujemy spokój, bo dopiero wszystko się zaczęło.

Kierowca zespołu Ferrari F1 na wieczornym podium wręczył medal swojemu ojcu, za zwycięstwo etapowe, w klasyfikacji Mistrzostw Świata w Rajdach Terenowych 2023.

- To mój pierwszy raz tutaj - mówił junior. - Odkrywam wiele rzeczy. To była wspaniała przygoda, kiedy mogłem obserwować poczynania taty siedząc w helikopterze. Idealnie, bo do tego wygrał ten etap. Cieszę się, moja mama też. To wspaniałe.

Dopytywany, czy w przyszłości rozważyłby udział w Dakarze, odparł: - Oczywiście. Skoro tu jestem, to znaczy, że się tym interesuję, a nie tylko dlatego, że mój ojciec się ściga. Rzecz jasna śledzę Dakar już od dawna, odkąd on tu startuje, więc będzie to już jakieś szesnaście czy siedemnaście lat.

Zobacz również:

Video: Dakar 2023: Etap 1 - Samochody

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Serradori atakował
Następny artykuł Dakarowe historie: Bolońskie UTV

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska