Formuła 1 WRC
16 lip
-
19 lip
Postponed
06 sie
-
09 sie
Kolejne wydarzenie za
71 dni
RSMP
17 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
51 dni
06 sie
-
08 sie
Kolejne wydarzenie za
71 dni
MPRC
W
Słomczyn
22 maj
-
24 maj
Wydarzenie zakończone
W
Sosnova
26 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
30 dni
Zobacz pełną wersję:

Na Dakarze nie było koronawirusa

akcje
komentarze
Na Dakarze nie było koronawirusa
Autor:
28 kwi 2020, 13:43

Dyrektor Rajdu Dakar, David Castera zaprzeczył pogłoskom jakoby na biwaku tegorocznej edycji maratonu były przypadki zachorowań na COVID-19.

Dyskusję na temat potencjalnej obecności koronawirusa na Dakarze rozpoczął Jesus Calleja, telewizyjny prezenter, który wystartował w tegorocznej edycji imprezy.

- Kiedy zacząłem się źle czuć, lekarz powiedział mi, że wygląda to na grypę. Jednak prawdą jest, że prawie połowa obozu to złapała. Najgorszy był dzień przerwy - mówił Calleja na początku kwietnia.

Czytaj również:

Podobną opinią podzielił się Carlos Sainz, zwycięzca imprezy, który ujawnił, że w jego zespole chorowali mechanicy. Teraz głos w sprawie postanowił zabrać David Castera, dyrektor rajdu.

- Nie jestem lekarzem, ale ludzie wiele mówią i robi się to trochę niepoważne - przyznał na łamach dziennika AS. - Wiem za to, że mieliśmy poważnie chorych pacjentów, którym przeprowadzono testy na obecność koronawirusa. Wyniki były negatywne. To mówi wszystko.

- Jeśli mielibyśmy wirusa [w biwaku], zarażonych byłoby dużo więcej. Poza tym żaden z lekarzy, którzy opiekowali się chorymi, nie nosił maski czy czegoś podobnego. Rozmawiałem z naszymi medykami i są pewni, że to nie to. Grypa lub coś podobnego, ale nie koronawirus.

Francuz przyznał również, że nie rozumie powstałego zamieszania, podsycanego przez plotki i domysły.

- Tak czy owak ludzie rozmawiają i plotkują. Co możemy zrobić? Nie rozumiem czemu ludzie snują teraz domysły bez posiadania odpowiedniej wiedzy. Taki jest jednak dzisiejszy świat

Castera po raz kolejny zapewnił, że choć przygotowania do przyszłorocznego Dakaru złapały lekkie opóźnienie, rozegranie maratonu nie jest zagrożone. Przyznał również, iż jest za wcześnie, aby rozmawiać o jakichś szczególnych środkach ostrożności.

- Czy ograniczmy liczbę osób? Być może, ale jest teraz zbyt wcześnie. Zależy jak rozwinie się sytuacja. Z pewnością może być mniej uczestników z powodów ekonomicznych. Wszyscy teraz próbują działać w sprawach, które oddalone są nawet o pół roku. Tymczasem sytuacja zmienia się każdego dnia. We wrześniu będziemy mieli więcej informacji i zobaczymy, jakie działania podejmiemy. A zrobimy to z pewnością, ponieważ życie się zmieniło, przynajmniej do czasu uzyskania szczepionki. Musimy być cierpliwi.

Nie jest tajemnicą, że organizatorzy Dakaru chcieli poprowadzić przyszłoroczną edycję również poza granicami Arabii Saudyjskiej. Mówiło się o Jordanii, a nieco bardziej ambitne plany zakładały również wjazd na terytorium Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pandemia utrudnia jednak sprawdzenie potencjalnej trasy. Castera w rozmowie z Motorsport.com przyznał, że żaden scenariusz nie jest jeszcze wykluczony, a decyzja powinna zapaść do połowy maja.

Czytaj również:

Następny artykuł
Klasa historyczna w Rajdzie Dakar

Poprzedni artykuł

Klasa historyczna w Rajdzie Dakar

Następny artykuł

Zwycięstwo w Dakarze uszczęśliwi Loeba

Zwycięstwo w Dakarze uszczęśliwi Loeba
Załaduj komentarze