WRC
04 wrz
Wydarzenie zakończone
18 wrz
Dzień 3 za
12 Godziny
:
36 Minuty
:
18 Sekundy
Formuła 1
11 wrz
Wydarzenie zakończone
MPRC
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Słomczyn III
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
6 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
12 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
19 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
12 dni
Zobacz pełną wersję:

Nani Roma dobrze ocenia Przygońskiego

akcje
komentarze
Nani Roma dobrze ocenia Przygońskiego
Autor:
Współautor: Sergio Lillo, Featured writer

Dwukrotny zwycięzca Dakaru - Nani Roma w przeddzień tegorocznej edycji nakreślił jak będzie wyglądał układ stawki w czołówce kategorii samochodów.

Uroczysty start Rajdu Dakar 2020 odbędzie się dzisiaj, a w niedzielę zawodnicy staną na starcie pierwszego etapu z odcinkiem specjalnym o długości 319 km.

W tym roku należy znów oczekiwać zaciętej walki między załogami Toyoty i Mini, choć Roma nieco bardziej stawia na tych drugich.

- Jest Toyota, która zrobiła krok naprzód, a do tego wygrana zawsze bardzo pomaga. Po ostatnim zwycięstwie Nassera wprowadzili wiele nowych rzeczy. Mini ze Stephane i Carlosem będą z przodu, ponieważ buggy jest lepsze na ten rajd, ale jadą sami. Mieli trzeci samochód, ale został rozbity podczas Baja Sharqiyyah. To jest problem, kiedy ktoś z nich przebije oponę lub będzie miał kłopot, a zostanie do przejechania 500 km. Giniel też może powalczyć - powiedział Nani Roma.

- Sądzę, że bardzo dobrze poradzi sobie Kuba Przygoński, zrobił duże postępy, a w zeszłym roku wszystko mu się dobrze układało - uznał. - Najbardziej wytrzymały samochód to Mini 4x4. Ci wymienieni zawodnicy będą rozdawali karty w tym rajdzie, ale w połowie rajdu trzeba będzie ponownie przejrzeć tę listę.

Nani Roma reprezentuje w tym roku Borgward Rally Team. Już zaliczył kilka startów BX7 DKR Evo, ale w Rajdzie Dakar pojedzie nim po raz pierwszy. Utworzy załogę z Danim Oliverasem. Drugim samochodem pojadą Ricardo Porém, pilotowany przez brata Manuela.

- Staraliśmy się poprawić, czym zajmowaliśmy się w Maroku. Próbowaliśmy różnych rozwiązań, ale pośpiech nie jest dobry, więc zobaczymy, jak to będzie w Arabii Saudyjskiej. Postaramy się rozwijać dzień po dniu - powiedział Nani Roma.

- Czeka nas nieznanie. Nic nie wiemy i zobaczymy jak to będzie - mówił o nowej lokalizacji Rajdu Dakar. - Nie wiemy też jak szybkie będą trasy i jak bardzo będą zróżnicowane.

- To będzie długi rajd, co akurat mnie nie martwi. Skłamałbym jednak mówiąc, że zamierzam walczyć o zwycięstwo. Zacząłem pracować z tym samochodem dopiero we wrześniu. Sporo ewoluowaliśmy, lecz wciąż nie mamy samochodu do wygrywania. Jest bardzo solidny, ale nadal próbujemy różnych rozwiązań. Jeśli pojedziemy spokojnie, unikając problemów, może wtedy coś się uda, jak to widzieliśmy w Maroku. Nasz projekt ma się włączyć do walki dopiero od przyszłego roku.

- Mamy zespół z pierwszej ligi, ale brakowało nam czasu i nie mamy takich środków finansowych, ani doświadczenia jak Mini czy Toyota. Ważne, aby się nie denerwować - zakończył.

Czytaj również:

Rodzinna przygoda w maratonie

Poprzedni artykuł

Rodzinna przygoda w maratonie

Następny artykuł

Mini czy Toyota?

Mini czy Toyota?
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy terenowe , Dakar
Wydarzenie Dakar
Autor Marcin Wyrzykowski