Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
Dakar Dakar

Orlen Team gotowy na Rajd Dakar

ORLEN Team już 2 stycznia 2022 roku wystartuje w 44. edycji Rajdu Dakar. W barwach zespołu w tym sezonie ponownie pojadą Kuba Przygoński i Timo Gottschalk, Maciej Giemza, Kamil Wiśniewski oraz Martin Prokop i Viktor Chytka. Rajd po raz trzeci odbędzie się w Arabii Saudyjskiej.

Kuba Przygoński, Timo Gottschalk

Zawodników ORLEN Team czeka do pokonania 12 etapów i ponad 8 tysięcy kilometrów po najbardziej piaszczystej trasie historii rajdu, a w rywalizacji weźmie udział aż 578 załóg.

- Nasza obecność w Rajdzie Dakar umożliwia zwiększanie rozpoznawalności marki ORLEN, co bezpośrednio przekłada się na realne korzyści biznesowe. Rajd Dakar to druga obok Formuły 1 platforma, która wspiera proces rebrandingu naszych stacji w Niemczech i Czechach. Reprezentanci obu tych krajów wystąpią na Dakarze w barwach ORLEN Team, wspólnie z polskimi zawodnikami. Synergia działań w spółkach z Grupy ORLEN pozwala zwiększać zasięgi i budować wizerunek silnego koncernu o coraz mocniejszej pozycji nie tylko w kraju, ale w całym regionie - mówił Adam Burak, Członek Zarządu PKN ORLEN ds. Marketingu i Komunikacji.

Zawodnicy ORLEN Team jadą na Dakar dobrze przygotowani. Kuba Przygoński i jego niemiecki pilot Timo Gottschalk w zeszłorocznej edycji zajęli 4. pozycję w klasyfikacji kierowców samochodowych. Powtórzyli tym samym swój wynik z 2019 r. Teraz ponownie powalczą o podium w bardzo mocnej stawce.

- Moim celem jest stawić się na mecie i dotrzeć do niej jak najszybciej. Dakar to zawsze wyzwanie technologiczne i fizyczne. Wszystko na tym rajdzie musi się zgrać w jednym momencie. Przez dwa tygodnie cały nasz zespół musi wytrzymać presję. Mamy za sobą bardzo dobry okres przygotowawczy, więc jestem dobrej myśli. W tym roku razem z Timo pojedziemy samochodem typu buggy z napędem na tylną oś. Takie pojazdy są lżejsze, szybciej przyspieszają i mają bardzo pomocny układ regulacji ciśnienia w oponach, którym możemy sterować w kabinie. Rok temu takie pojazdy radziły sobie świetnie - mówił Jakub Przygoński.

Niełatwe zadanie stoi przed Maćkiem Giemzą, ponieważ klasyfikacja motocykli jest najliczniejszą ze wszystkich załóg, które pojawią się na starcie.

- Przygotowania do tegorocznego Dakaru rozpocząłem już we wrześniu. Trenowałem w Polsce, głównie na torach motocrossowych i piaskowych, żeby przyzwyczajać się do miękkiego podłoża. W listopadzie spędziłem na treningach dwa tygodnie w Dubaju. Teraz ponownie jestem w Emiratach. Jeżdżę wyłącznie po pustyni, zarówno na motocyklu crossowym, jak i tym dakarowym. Jestem przekonany, że czas spędzony tutaj przyniesie wymierne efekty. Po tym, jak rajd ułożył się dla mnie w poprzednim roku, kiedy musiałem wycofać się po upadku na jednym z etapów, tym razem liczę na rewanż- przyznał Maciej Giemza, dla którego będzie to już piąty start w Dakarze.

Do grona faworytów w dakarowej klasyfikacji quadów należy Kamil Wiśniewski. Cel Kamila jest jasny - miejsce na podium.

- Przygotowania do rajdu rozpocząłem na początku roku. Kompletowałem części i sprzęt, intensywnie trenowałem na siłowni, jeździłem rowerem i chodziłem po górach. Dużo zmieniliśmy także w moim quadzie, który jest teraz lżejszy o 15 kilogramów. Ma mocny silnik i jest bardzo szybki. Tym razem trasa rajdu nie wiedzie głównie przez kamieniste wąwozy, lecz przez wydmy. Lubię takie warunki, czuję się w nich dobrze i jestem na nie przygotowany - mówił Kamil Wiśniewski, zawodnik ORLEN Team, który przed rokiem ukończył zmagania quadowców na czwartej pozycji.

Barwy ORLEN Team w klasyfikacji samochodów będzie także reprezentował czeski kierowca Martin Prokop i jego pilot Victor Chytka. Zespół w ubiegłym roku ukończył rajd na 9. pozycji.

- Ubiegłoroczny Dakar pokazał, że z powodzeniem możemy ścigać się z zespołami fabrycznymi. W tym roku, w ramach przygotowań do najważniejszej dla mnie imprezy rajdowej, zdecydowałem się wziąć udział w zawodach szutrowych WRC, które były treningiem szybkości. Natomiast w ramach wzmocnienia naszej wytrzymałości wystartowaliśmy w Abu Dhabi Desert Challenge 2021. Liczymy na to, że ten trening oraz dobre przygotowanie samochodu pozwoli nam poprawić ubiegłoroczną pozycję na finiszu Dakaru - powiedział Martin Prokop.

informacja prasowa

Kamil Wiśniewski
Kuba Przygoński, Timo Gottschalk
Maciej Giemza
Martin Prokop
4

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Trasa Dakaru odsłonięta
Następny artykuł Faworyci wagi ciężkiej

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska