Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Pogoda ducha na Dakarze

Chociaż aura mocno daje się uczestnikom Rajdu Dakar - zwłaszcza motocyklistom - we znaki, David Gaits - rywalizujący w Original by Motul - potrafi zarazić optymizmem.

#129 Happyness Racing JBS Moto KTM: David Gaits, service area

#129 Happyness Racing JBS Moto KTM: David Gaits, service area

A.S.O.

Gaits po zeszłorocznym debiucie, ponownie stanął na starcie Dakaru i jeszcze raz chce zmierzyć się z wyzwaniami stojącymi przed śmiałkami biorącymi udział w kategorii Original by Motul. Jego nastawienie najlepiej oddaje już nazwa zespołu, z którą się zgłosił - „Radość ścigania”.

Rajdu ruszył z Sea Camp nad Morzem Czerwonym, gdzie zawodnikom towarzyszyło słońce. Jednak kolejne dni z nierównym terenem i dużymi opadami nie zepsuły nikomu humorów.

- Jeśli zgłaszasz się do Dakaru, to dlatego, że szukasz przygody - powiedział Gaits. - Nikt nie zmusza cię, żebyś tu przyjeżdżał, więc nie ma co marudzić. Moją złotą zasadą jest pozytywne nastawienie, koncentracja i jazda na motocyklu.

Po odwołaniu siódmego etapu dla motocyklistów i zawodników na quadach Gaits - podobnie jak reszta uczestników w tych kategoriach - wcale nie miał dnia wolnego. Musiał pokonać 500 kilometrów dojazdówki do biwaku w Ad-Dawadimi.

Gaits podszedł do tego po swojemu, czyli filozoficznie: - Aby przejechać tak wiele kilometrów, trzeba być po prostu podekscytowanym. Jeśli każą ci jechać z żoną i dzieckiem do Bretanii, robisz to, bo jesteś przygotowany. Tak samo jest w przypadku tej przygody.

Noc spędzona w niskich temperaturach i narastające zmęczenie odciskają coraz większe piętno, więc nawet sekcja dojazdowa nie należy do łatwych.

- Jeśli nie jest zimno jeszcze przed wyruszeniem, to już dobrze. 500 kilometrów nie jest takie trudne, o ile nie pada deszcz. Trzeba jednak pozostać skoncentrowanym. Wyspałem się, zmieniłem opony, przejrzałem motocykl i sprawdziłem filtry. Jeszcze czysta bielizna i w drogę!

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Kronika video: Etap 7 Rajdu Dakar
Następny artykuł Branch pogodził faworytów

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska