Powrót weterana na trasę Dakaru

Team De Rooy wystawi w Rajdzie Dakar 2022 w Arabii Saudyjskiej cztery ciężarówki.

Powrót weterana na trasę Dakaru

Były zwycięzca maratonu Hans Stacey i lider Mammoet Rallysport Martin van den Brink, zostali dodani do składu Team De Rooy.

Początkowo zespół miał wystartować w Rajdzie Dakar z Tonem van Genugtenem i Federico Villagrą, ale Van Genugten zginął w tragicznym wypadku w zeszłym miesiącu. W tym samym czasie Villagra ogłosił, że nie jest w stanie zrealizować swoich planów na Dakar. Szef zespołu Gerard de Rooy miał więc dwa wolne miejsca.

Jednym z nowych w składzie jest bratanek de Rooy’a Hans Stacey, który w 2007 roku wygrał dla MAN-a Rajd Dakar. Weteran maratonu bardzo chciał zaliczyć start na trzecim kontynencie. W Iveco Powerstar zespołu De Rooy Stacey stworzy załogę z pilotem Antonem van Limptem, który początkowo miał jechać z Van Genugtenem, oraz mechanikiem Randym Smitsem.

- Wcześniej nie było wolnego miejsca, ale po rezygnacji Villagry takowe się pojawiło - powiedział 62-letni Stacey. - To fajne, móc przejechać Dakar na trzech kontynentach.

- Zawsze chciałem ponownie wystartować w Dakarze. Możliwość rywalizacji w Arabii Saudyjskiej przyciąga mnie szczególnie, a z dobrą ciężarówką mogę być nadal konkurencyjny, pomimo pięciu lat nieobecności. Jestem sprawny i zmotywowany - dodał.

Stacey tworzy „zieloną” część zespołu z Mitchelem van den Brinkiem i Janusem van Kasterenem. Natomiast Martin van den Brink po raz pierwszy wsiada do Iveco Powerstar i stworzy „pomarańczową” część ekipy.

- Po śmierci Tona poproszono mnie, abym jeździł dla tego zespołu - powiedział 51-letni Van den Brink, do tej pory reprezentant Mammoet Rallysport. - To honorowa propozycja i nie mogłem jej odpuścić. Obok ekipy fabrycznego Kamaza, De Rooy jest zespołem z największym doświadczeniem.

Przejście Van den Brinka do De Rooy oznacza koniec jego współpracy z ekipą MKR. Mammoet Rallysport i MKR w ostatnich latach wspólnie rozwijali ciężarówkę Renault i odnieśli kilka etapowych sukcesów w Dakarze.

Van Kasteren był już częścią Team De Rooy dwa lata temu. Dla Mitchela van den Brinka jest to drugi udział w Rajdzie Dakar. W styczniu będzie pełnił rolę szybkiej pomocy dla pozostałych trzech załóg.

Cały zespół De Rooy pojedzie w przyszłym tygodniu na testy do Maroka.

Gerard de Rooy, Martin van den Brink, Iveco Powerstar

Gerard de Rooy, Martin van den Brink, Iveco Powerstar

 

akcje
komentarze
Dąbrowski z cenną wiedzą
Poprzedni artykuł

Dąbrowski z cenną wiedzą

Następny artykuł

Toyoty na czele, problemy Sonika

Toyoty na czele, problemy Sonika
Załaduj komentarze