Richards odpowiedział Elenie

David Richards, szef Prodrive, odpowiedział na zarzuty Daniela Eleny, postawione po publicznie ogłoszonych powodach rozstania z Sebastienem Loebem.

Richards odpowiedział Elenie

We wtorkowy wieczór światek sportów motorowych zaszokowała informacja o rozstaniu Sebastiena Loeba i Daniela Eleny. Francuz i Monakijczyk startowali wspólnie przez 23 lata. Zdobyli dziewięć najważniejszych laurów w rajdach samochodowych. Dwukrotnie - w 2017 i 2019 roku - stawali na podium Dakaru.

Decyzja o rozstaniu została zasugerowana przez Prodrive. Zdaniem stajni Elena nie był wystarczająco zmotywowany i popełnił dużo błędów. Występ w Dakarze 2021 był dla duetu Loeb/Elena nieudany, ale główną przyczyną były usterki techniczne nowo powstałej konstrukcji - BRX Huntera. Elena w mediach społecznościowych wypominał kierownictwu tunera słabe przygotowanie samochodu oraz brak poszanowania opinii zawodników.

Czytaj również:

Richards, w rozmowie z serwisem DirtFish, odniósł się do zarzutów Eleny.

- Całą sprawę konsultowaliśmy z Sebastienem. Oczywiste jest, że podjęcie tego rodzaju decyzji nie jest czymś łatwym, ale trzeba spojrzeć na sprawy obiektywnie i czasami dokonać trudnego wyboru.

- Jeśli spojrzeć na wyniki i wydarzenia podczas tegorocznej edycji, wydaje mi się, że Dakar stał się inny. Wszystko zmieniło się w ciągu kilku ostatnich lat. To już nie to, co w Afryce czy Ameryce Południowej. To wyjątkowa impreza pod względem nawigacyjnym, wymagająca dużego doświadczenia.

- Dokonaliśmy dokładnej oceny naszego występu. Minęły dwa miesiące i mamy za sobą wiele rozmów i analiz. Przyjrzeliśmy się najdrobniejszym szczegółom, związanym z naszymi osiągami i zastanawialiśmy się, jak możemy poprawić się w przyszłości. Niczego nie pominęliśmy, wszystko znalazło się pod lupą: forma kierowcy i pilota oraz innych osób w zespole, w którym również dojdzie do zmian.

- Każda zmiana w ekipie jest trudna i nie przychodzi łatwo, ale ta była konsultowana ze wszystkimi. Byliśmy bardzo świadomi długoletniej współpracy między Sebastienem i Danielem i nigdy byśmy tego nie sugerowali, gdybyśmy nie mieli pewności, iż Sebastien zaakceptuje wnioski, do których doszliśmy.

Błędy nawigacyjne nie były rzadkością podczas tegorocznego Dakaru. Nowe podejście przyjęte przez organizatorów sprawiło problemy faworytom, nawet tak doświadczonym, jak Carlos Sainz i Lucas Cruz. „El Matador” przyznał nawet, że rajd stał się bardziej rywalizacją pilotów niż kierowców. Wtórował mu wtedy sam Loeb. Richards, choć pamięta o tych słowach, dodał:

- [Stephane] Peterhansel z powodzeniem odnalazł nowego pilota i [z Edouardem Boulangerem] wygrali w tym roku.

- Obecnie szukamy [kogoś, kto mógłby zastąpić Elenę]. Nie jest łatwo znaleźć osobę z odpowiednim doświadczeniem, wymaganym przez wydarzenie tego rodzaju. Trzeba to podkreślić. Wymagania odnośnie pilota drastycznie się w tym rajdzie zmieniły i czas, by sprowadzić [do zespołu] kogoś innego. Sebastien jest zdeterminowany, aby wygrać Dakar, a my chcielibyśmy wygrać w przyszłym roku Puchar Świata w Cross-Country. Mamy teraz sporo czasu, żeby się tym zająć.

- Będziemy testować w połowie roku po dostosowaniu samochodu do zmodyfikowanych przepisów. Zamierzamy wystąpić w Maroku oraz kilku innych wydarzeniach przed Dakarem.

Spytany o słowa Eleny, mówiącego o słabości czteronapędowego BRX Huntera, Richards stwierdził:

- Osiągnęliśmy najlepszy wynik ze wszystkich debiutantów. Nani [Roma i Alexandre Winocq, jadący drugim BRX) nie stracił więcej niż 2,5 minuty z powodu usterek technicznych. Proponowałbym spytać Naniego i Sebastiena, co myślą o samochodzie, a nie Daniela.

Loeb i Elena wycofali się z Dakaru w trakcie ósmego etapu.

akcje
komentarze
Koniec współpracy Loeba i Eleny
Poprzedni artykuł

Koniec współpracy Loeba i Eleny

Następny artykuł

Gilsoul nie będzie pilotem Loeba

Gilsoul nie będzie pilotem Loeba
Załaduj komentarze