Główne imprezy
Formuła 1
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
86 dni
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
12 gru
-
14 gru
Wydarzenie zakończone
21 lut
-
23 lut
Kolejne wydarzenie za
66 dni
Zobacz pełną wersję:

Sonik wraca mocniejszy

akcje
komentarze
Sonik wraca mocniejszy
Autor:
9 lis 2019, 08:38

Po jedenastu edycjach w Ameryce Południowej, Rajd Dakar przenosi się do Arabii Saudyjskiej. W nowej odsłonie super maratonu, organizatorzy przyznali pierwszy numer startowy w klasie quadów Rafałowi Sonikowi. Numer 251 – ten sam, z którym krakowianin wjechał na najwyższy stopień dakarowego podium w 2015 roku.

Po dwóch latach od zmiażdżenia kolana na wydmach Peru, Rafał Sonik powraca na start Dakaru. Czas, który upłynął od tego dramatycznego wydarzenia poświęcił na żmudną rehabilitację, regularne treningi, ale przede wszystkim przemyślany i zaplanowany powrót na szczyt. W 2019 roku krakowianin wygrał inny super maraton - Silk Way Rally oraz Atacama Rally. Był też drugi w Abu Zabi oraz Maroku. Dzięki tym rezultatom znokautował konkurentów i sięgnął po dziewiąty Puchar Świata. Teraz przyszedł czas, by powalczyć o najwyższy stopień podium w rajdzie, który co roku elektryzuje kibiców motosportu na całym świecie.

- Mając świadomość, że organizator przyznał mi pierwszy numer startowy, muszę mieć pewność na starcie, że jestem adekwatnie do tego numeru przygotowany - powiedział Rafał Sonik dla motorsport.com. - Niewątpliwie mam najlepsze statystyki z zawodników dakarowych. Zarówno jeśli chodzi o te w Pucharze Świata i przejechane kilometry, jak również o uzyskane miejsca oraz skuteczność.

- W rajdach zaliczanych do pucharu świata mam stuprocentową skuteczność. To wszystko jest krzepiące, oraz stanowi zobowiązanie. Jeżeli otrzymujesz numer jeden, musisz być przygotowany na sto procent, a nawet używa się stwierdzenia, że na 110 procent - kontynuował. - Każdy zawodnik z czołówki, stając na starcie rozlicza samego siebie, jak się przygotował do rywalizacji. To charakterystyczne dla zawodników, którzy podchodzą na poważnie do swojego sportu.

- Rozmawiałem z niejednym zawodnikiem, z różnych dyscyplin, w tym z polskimi olimpijczykami. Wydawałoby się, że rok po roku, jesteśmy w tym samym punkcie. To jednak nie prawda, bo co roku, co miesiąc, poprawiamy się i rozwijamy - dodał. - Pierwszy numer startowy pokazuje ocenę ze strony organizatora Dakaru, co akurat pokrywa się z naszą symulacją punktową ze wszystkich Dakarów rozegranych w Ameryce Południowej. To zobowiązujące, aby wszystkie dziesiątki małych rzeczy, które należy poprawić, były punkt po punkcie wykonane. Chcę być jak najlepiej przygotowany, a ten numer startowy podziałał na mnie jeszcze bardziej mobilizująco. Będę miał poczucie, że nawet, jeśli nie zwyciężę, to i tak będzie ważny element mojej kariery sportowej.

Czytaj również:

Jedno jest pewne. „SuperSonik” wraca mocniejszy i jest jednym z żelaznych faworytów do walki o słynną statuetkę Beduina. - Zbliżający się Dakar to bardzo ekscytujący moment. Jesteśmy świeżo po zdobyciu ósmego i dziewiątego Pucharu Świata, a przed nami kolejny ciekawy sezon. W kalendarzu pojawiły się już dwa super maratony – Silk Way Rally i Dos Sertoes w Barzylii. W 2021 również Dakar ma stać się elementem cyklu. Będziemy walczyć nie tylko o trofea, ale również setne i kolejne zwycięstwa etapowe oraz rekord w liczbie przejechanych rajdów cross-country – zaznaczył Sonik, który może pochwalić się stuprocentową skutecznością – ukończył wszystkie 44 rajdy Puchary Świata, w których wystartował.

Wśród konkurentów krakowianina w zbliżającym się super maratonie, najpoważniejszymi rywalami będą prawdopodobnie Francuzi. Na ich czele są Alexandre Giroud, Axel Dutrie oraz Sebastien Souday. Start zapowiedział także bardzo szybki Giovanni Enrico z Chile. Po raz pierwszy w historii będziemy mieć też tak mocną obstawę polskich quadowców. Obok Sonika, znad brzegów Morza Czerwonego na arabską pustynię wyruszą Kamil Wiśniewski, Arkadiusz Lindner i Paweł Otwinowski.

Dla Rafa Sonika będzie to 11. start w Rajdzie Dakar. Do tej pory ukończył siedem edycji, czterokrotnie stając na podium i zawsze kończąc zmagania w pierwszej piątce. – W tym roku przywiozłem z Silk Way Rally trofeum tygrysa. Beduin ma więc już towarzystwo, ale jako zodiakalny bliźniak, muszę powalczyć o to, by miał również brata – zapowiedział Rafał Sonik.

Czytaj również:

Rafał Sonik

Rafał Sonik

Photo by: MCH Photo

Następny artykuł
Sonik otwiera dakarową listę

Poprzedni artykuł

Sonik otwiera dakarową listę

Następny artykuł

Nowy SsangYong na Dakar

Nowy SsangYong na Dakar
Załaduj komentarze