WRC
18 wrz
Wydarzenie zakończone
29 paź
Kolejne wydarzenie za
36 dni
Formuła 1
11 wrz
Wydarzenie zakończone
MPRC
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Słomczyn III
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
3 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
9 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
16 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
9 dni
Zobacz pełną wersję:

Szybkie kilometry Gospodarczyka

akcje
komentarze
Szybkie kilometry Gospodarczyka
Autor:

Załoga Tatry opatrzonej numerem 521, w składzie: Patrice Garrouste, Szymon Gospodarczyk i Petr Vojkovsky udanie zakończyła pierwszą część Rajdu Dakar. Po 10. miejscu na szóstym etapie, dzień zasłużonego odpoczynku spędzą na 13. pozycji w kategorii ciężarówek.

Tegoroczny Dakar dojechał do półmetka. Za zawodnikami sześć wymagających etapów. Sobota przeznaczona jest na odpoczynek, a po niej czeka kolejna porcja kilometrów.

Dziś do pokonania było 477 km odcinka specjalnego. Charakterystyka powoli się zmienia i zaczynają pojawiać się - przez niektórych wyczekiwane - wydmy. Tatra Jamal, z Polakiem na pokładzie, pokonała szybki odcinek bez większych przygód. Na mecie międzynarodowa załoga zameldowała się z 10. czasem, dzięki czemu awansowała na 13. pozycję w „generalce”

- Dzisiejszy etap jakoś szybko mi przeleciał. Było mało nawigacji. Informacje pojawiały się może co 5-10 km. Bardzo dużo szybkich tras z piachu, więc nie było wielkich dziur. Głowa może trzy razy mnie zabolała. Dużo jechaliśmy na odcięciu, 140 km/h. Około 30 procent [dystansu] stanowiły wydmy.

Gospodarczyk przyznał, że na piaszczystych fragmentach, przede wszystkim wydmach, załoga radziła sobie całkiem nieźle. Jednak Dakar nie pozwala nawet na chwilę rozluźnienia i nie zabrakło groźnej przygody.

- Mieliśmy jedną mega groźną sytuację na kilometr przed metą. Była to ostatnia wydma. Dojeżdżając, w połowie Patrice'owi nie wszedł biegł. Zatrzymaliśmy się praktycznie na szczycie, ale mocno przechyleni. Bałem się, że się przewrócimy. Staliśmy tam cztery minuty, [czekając] aż powietrze zejdzie z kół. Potem mocno ruszyliśmy do tyłu tak, aby auto się nie przewróciło. Udało się, uciekło z pięć minut, ale zawsze mogło być gorzej - przekazał Szymon Gospodarczyk.

W niedzielę Dakar ruszy z Rijadu w dalszą drogę. Siódmy odcinek specjalny będzie liczył aż 546 km.

Wypadek Auberta

Poprzedni artykuł

Wypadek Auberta

Następny artykuł

Wibrujący awans Rafała Sonika

Wibrujący awans Rafała Sonika
Załaduj komentarze