Formuła 1
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Kolejne wydarzenie za
1 dzień
RSMP
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Toyota chwali Alonso

akcje
komentarze
Toyota chwali Alonso
Autor:
, Featured writer
Współautor: Sergio Lillo
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
5 lis 2019, 20:12

Zdaniem szefa zespołu Toyota Gazoo Racing RPA Glyna Halla proces adaptacji Fernando Alonso do świata cross-country przebiega lepiej niż oczekiwano.

Toyota przedstawiła w październiku skład swojej fabrycznej ekipy na Rajd Dakar 2020. Jednym z kierowców, który zmierzy się z saudyjskim wyzwaniem jest Fernando Alonso. Hiszpan przygotowania do legendarnego maratonu rozpoczął już w sierpniu, a ważnym elementem treningu był start w Rajdzie Maroka.

W tym tygodniu mistrz świata Formuły 1 weźmie udział w Ula Neom Rally - ostatniej rundzie czempionatu Arabii Saudyjskiej w rajdach terenowych. Wszystko po to, by zapoznać się z warunkami, którę będą mu towarzyszyć w czasie styczniowej rywalizacji.

W rozmowie z mediami Hall przyznał, że postęp jaki Alonso zanotował za kierownicą Hiluxa od czasu sierpniowych jazd z Ginielem de Villiersem w Namibii jest imponujący.

- Plany postępują lepiej niż się spodziewaliśmy, choć nie ma żadnej uniwersalnej instrukcji, która prowadziłaby kierowców podczas zmiany z jednej dyscypliny do drugiej.

- Nie mieliśmy żadnego doświadczenia związanego z takim procesem, oprócz Giniela, który był czterokrotnym mistrzem RPA w wyścigach samochodów turystycznych, a potem skończył swój pierwszy Dakar na piątym miejscu. Wiemy więc, że to możliwe.

- Fernando przybył z zerowym doświadczeniem na szutrze i pokazaliśmy mu wszystkie rodzaje terenu, jakie można znaleźć. Ponadto ograniczyliśmy pierwsze szkolenie do czterech dni, ponieważ większa liczba mogłaby być zbyt duża.

- Różnica jest niewiarygodna. Fernando był pod wrażeniem tego jak trudne i ciężkie są to samochody. Kiedy jechał z Ginielem nie mógł uwierzyć, jak mało szacunku miał wcześniej do tych aut. Nauczył się wielu rzeczy w Namibii, a sam proces przyswajania nowej wiedzy przez te dni był niesamowity.

Hall przyznał również, ze pewna doza „nieustraszoności” Alonso za kierownicą, zwłaszcza w terenie gdzie występują nieprzewidywalne przeszkody, może być jeszcze źródłem potencjalnych problemów.

- Najlepsze jest to, że po pierwszym „rolowaniu” [podczas Lichtenburg 400], które było bardzo niefortunne i jest nieodzowną częścią tego sportu, jego motywacja pozostała na wysokim poziomie.

- Dla mniej największym problemem pozostaje to, że Fernando się nie boi. Jest bardzo odważny, szybkość nie jest dla niego kłopotem, ale wprowadza to dodatkowy element ryzyka.

- W czasie 60-kilometrowego prologu miał prędkość na wygraną. Więc ona nie jestem problemem. Brakuje jednak doświadczenia i umiejętności oceny tempa, jakim musisz jechać przez cały dzień.

Pilotem Alonso będzie Marc Coma, w przeszłości pięciokrotny zwycięzca Dakaru w kategorii motocyklistów.

Hall przyznaje, że dostępni byli bardziej doświadczeni nawigatorzy, ale uważa, że umiejętność Comy w czytaniu wydm oraz fakt porozumiewania się po hiszpańsku były ważniejszymi czynnikami.

- Poproszenie Marca o dołączenie do Alonso było idealnym wyborem, ponieważ obaj mogą się rozwijać będąc w samochodzie - zakończył Glyn Hall.

Toyota Gazoo Racing Toyota Hilux: Fernando Alonso, Marc Coma

Toyota Gazoo Racing Toyota Hilux: Fernando Alonso, Marc Coma

Photo by: Toyota Racing

Następny artykuł
Alonso potwierdził start w Dakarze

Poprzedni artykuł

Alonso potwierdził start w Dakarze

Następny artykuł

Skład Hondy na Dakar

Skład Hondy na Dakar
Załaduj komentarze