Tragedia na koniec maratonu

W wypadku, do którego doszło podczas ostatniego dnia Rajdu Dakar, zginął jeden z mechaników PH Sportu.

Tragedia na koniec maratonu

Do tragedii doszło na 234 kilometrze tzw. drogi serwisowej, którą z biwaku na biwak porusza się całe dakarowe zaplecze.

Samochód należący do PH Sportu zderzył się z prywatną ciężarówką. W wyniku zdarzenia śmierć poniósł 20-letni Quentin Lavallee - główny mechanik Fanny’ego Jacquota i Williama Alcaraza, jadących Peugeotem 205 T16 w kategorii Dakar Classic.

Ranny został towarzyszący Lavalee’emu Maxime Frere. Belg - przytomny - z obrażeniami brzucha i klatki piersiowej został przetransportowany do National Guards Hospital w Dżuddzie.

Sprawę wypadku bada miejscowa policja.

akcje
komentarze
Sotnikow powtórzył sukces
Poprzedni artykuł

Sotnikow powtórzył sukces

Następny artykuł

Wypowiedzi po Rajdzie Dakar

Wypowiedzi po Rajdzie Dakar
Załaduj komentarze