Trudny etap dla załogi Gospodarczyka

Dziewiąty etap Rajdu Dakar był niezwykle trudny dla załogi Patrice Garrouste, Szymon Gospodarczyk i Petr Vojkovsky.

Trudny etap dla załogi Gospodarczyka

Podczas pierwszej części dzisiejszego odcinka, przed neutralizacją, kierowca Tatry Jamal – Patrice, doznał kontuzji barku.

- W kurzu przy dużej prędkości nie widzieliśmy wielkiego rowu, przelecieliśmy przez niego ale uderzenie było tak silne, że Patrice uszkodził sobie bark – informował w trakcie trwania etapu Szymon Gospodarczyk.

Zdołali ukończyć etap, choć zaczęły pojawiać się chwile zwątpienia. Na mecie zanotowali trzynasty czas.

- Dzisiejsza meta cieszy bardziej niż wszystkie dotychczasowe na tym rajdzie - relacjonował Gospodarczyk. - Myśleliśmy, że to koniec, a ukończyliśmy odcinek na 13 miejscu, broniąc jednocześnie 12 miejsce w generalce.

- 150 kilometrów jechaliśmy po ogromnych dziurach, górskich drogach nad przepaściami. Baliśmy się żeby w kurzu tam nie wypaść - kontynuował. - Później wypadliśmy z drogi. Mieliśmy pojechać w prawo, widoczność była zerowa, pojechaliśmy prosto z prędkością 100 km/h...

- Patrice zaparł się na kierownicy i uszkodził bark kiedy wpadliśmy w rów. Przez kilka minut było naprawdę źle, jednak to twardy gość, pojechaliśmy dalej.

- To był też bardzo trudny odcinek pod względem nawigacji, wiele aut błądziło. Przy tych wszystkich przygodach podnosi na duchu to, że my nie zgubiliśmy trasy ani razu - zakończył.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Toyota ma plan

Poprzedni artykuł

Toyota ma plan

Następny artykuł

Wasiliew korzystał z dodatkowych notatek

Wasiliew korzystał z dodatkowych notatek
Załaduj komentarze