Žala: Niespodziewany bohater

Vaidotas Žala i Saulius Jurgelėnas zaszokowali cały dakarowy biwak, wygrywając pierwszy etap tegorocznej edycji maratonu.

Žala: Niespodziewany bohater

Žala piąty raz stanął na starcie Rajdu Dakar. Pierwsze dwie edycje zakończył przedwcześnie, gdy awarii uległ jego zbudowany na Litwie Seat. W 2018 roku nastąpiła przesiadka do Toyoty Hilux i tym właśnie autem, pochodzący z Wilna kierowca ukończył minioną edycję imprezy na 12. pozycji.

W Polsce Žala kojarzony jest przede wszystkim ze startów w rajdach samochodowych. W sezonie 2019 odwiedził Mikołajki, jednak po awarii silnika podczas odcinka testowego nie przystąpił do właściwej rywalizacji. Czołówkę RSMP pokonał dwukrotnie na swoich śmieciach podczas Rajdu Elektrenów. W roku 2018 dojechał drugi i musiał uznać wyższość Nikołaja Griazina, ale sezon później nie pozostawił już nikomu złudzeń.

Rally Elektrenai 2019

Rally Elektrenai 2019

Photo by: Maciej Niechwiadowicz

Załoga w barwach Agrorodeo wyruszyła z Dżuddy jako dziewiętnasta. Pierwsze dwa międzyczasy nie zwiastowały sensacji, ale zbliżając się do połowy 319-kilometrowego odcinka Žala i Jurgelėnas jechali coraz szybciej, unikając jednocześnie błędów. Na mecie zameldowali się ponad dwie minuty przed Stephanem Peterhanselem i niespełna cztery przed Carlosem Sainzem.

W rozmowie z Motorsport.com Žala opowiedział jak przebiegała walka podczas pierwszego dnia morderczego maratonu.

- To dla mnie wielka niespodzianka. Odcinek był bardzo skomplikowany i miałem szczęście, że nie przebiłem opony. Tempo bardzo się zmieniało. Były szybkie sekcje, po czym nagle pojawiały się skały i trzeba było odpuszczać. Startowaliśmy jako dziewiętnasta załoga i mieliśmy dobre ślady.

- Wiele czynników nam pomogło. Samochód jest niesamowity. Jechałem nim pierwszy odcinek i absolutnie nie można go porównywać do tego, co miałem wcześniej. Statek kosmiczny.

Pasję do rywalizacji Žala nabył w dzieciństwie, gdy wraz z ojcem jeździł oglądać rajdy samochodów historycznych.

- Najpierw musiałem skończyć studia. Potem wypróbowałem stare BMW, Subaru, Evo [Mitsubishi Lancer] aż doszedłem do klasy R5 [Skoda Fabia]. Jednak Dakar jest projektem numer 1 na Litwie. Cieszy się taką popularnością, jak we Francji.

32-latek, który zaciągnął kredyt by kupić Mini, przyznaje, że nawet nie śnił, iż będzie w stanie pokonać dakarowe sławy.

- Nie! Nigdy w życiu, co ty gadasz - odpowiada pytany przez Motorsport.com czy oczekiwał takiego sukcesu. - Nigdy nie mówię przed Dakarem o swoim nastawieniu, ale po cichu miałem nadzieję, że zmieszczę się w dziesiątce podczas kilku dni. Jednak wygranie etapu jest poza moją wyobraźnią.

- Spróbuję zachować spokój. Wiem, że ci za mną będą mnie naciskać, ale pozwolę im się wyprzedzić. Nie muszę wygrać każdego odcinka - kończy z uśmiechem Vaidotas Žala.

W poniedziałkowy poranek Vaidotas Žala i Saulius Jurgelėnas ruszą na trasę jako pierwsza załoga samochodowa.

#319 X-Raid Mini: Vaidotas Zala, Saulius Jurgelenas

#319 X-Raid Mini: Vaidotas Zala, Saulius Jurgelenas

Photo by: X-Raid Team

akcje
komentarze
Terranova doganiał Alonso

Poprzedni artykuł

Terranova doganiał Alonso

Następny artykuł

Alonso uszkodził zawieszenie

Alonso uszkodził zawieszenie
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy terenowe , Dakar
Wydarzenie Dakar
Impreza Etap 1
Kierowcy Vaidotas Zala
Tagi mini , dakar , rajd dakar , Zala
Autor Tomasz Kaliński