Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Zamieszanie na dakarowym biwaku

Środa przed Rajdem Dakar 2023 to spory chaos na biwaku i problem z dostępnością kart SIM.

Rajd Dakar 2023

Ruszyło końcowe odliczanie do 45 edycji Dakaru. Już prawie wszyscy członkowie karawany najtrudniejszego rajdu świata dotarli na biwak nad brzegiem Morza Czerwonego, nazwany Sea Camp. Duża część zawodników, mechaników i dziennikarzy lądowała na lotnisku w mieście Janbu, najbliżej położonym dakarowego obozowiska.

Jak można było spodziewać się, na nieukończonym jeszcze biwaku panował duży tłok i bałagan. Np. przestrzeń zarezerwowana na przechowalnię bagażu i inne pomieszczenia nie zostały jeszcze otwarte. Największe trudności pojawiły się jednak około południa czasu lokalnego, kiedy jedyny dostępny w pobliżu sklep z kartami SIM nie został otwarty, ze względu na różne problemy z operatorem, firmą STC. To oznaczało, że jedynym sposobem na komunikację z resztą świata było WiFi w jadalni czy w biurze prasowym.

W długiej kolejce, do punktu sprzedaży, pod palącym słońcem, można było spotkać wiele osobistości Dakaru, którzy wraz z mechanikami i koordynatorami zespołów czekali na swoją kolej, po tym jak nie udało się wcześniej nabyć kart na wspomnianym lotnisku.

Czytaj również:

Niektórzy natomiast udali się do Janbu, aby spróbować zdobyć pożądaną kartę SIM, więc organizatorzy podstawili dla nich autobus w godzinach popołudniowych, na tą trzygodzinną, „wycieczkę”. Tymczasem wraz z upływem dnia można było zaobserwować coraz więcej stłoczonych pojazdów przy bramie wjazdowej na biwak, szykowanych do badania kontrolnego.

Na plus zaliczano to, że stołówka na biwaku była otwarta cały czas, do której można było wejść po wodę zapewniającą ulgę przy temperaturze powietrza przekraczającej 30°C.

- Dotarliśmy na pierwszy biwak Rajdu Dakar- „Sea Camp” w Janbu. Wokół wszyscy pracują, rozkładają swoje obozy i dopieszczają samochody - przekazał Szymon Gospodarczyk. - Razem z Michałem przejrzeliśmy i przygotowaliśmy torby z narzędziami i zapasowymi częściami. Później rozpakowałem swoje walizki do kampera. To był długi i pracowity dzień. Jutro rano mamy badanie techniczne samochodu, później odcinek testowy, a o 15:00 odbiór administracyjny.

Badanie kontrolne potrwa do piątku. Tego dnia zostanie opublikowana ostateczna lista załóg dopuszczonych do rajdu, jak również lista startowa do prologu, który rozegrany zostanie 31 grudnia.

Czytaj również:

Video: Sebastien Loeb - Testy przed Rajdem Dakar 2023

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Mistrzostwa świata z Polakami
Następny artykuł Końcowe odliczanie do Dakaru

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska