Formula Drift: Mówią przed Texas Motor Speedway

PIOTR WIĘCEK: - W ostatnich tygodniach bardzo tęskniłem za moją S15-tką więc cieszę się, że wracamy do USA na dwie ostatnie rundy sezonu Formuły DRIFT/ Przyleciałem do Teksasu z otwartą głową i chcę po prostu dać z siebie wszystko na kolejnym nowym dla mnie torze.

Formula Drift: Mówią przed Texas Motor Speedway

Będę także bardzo mocno dopingował Jamesa, który na pewno zafunduje kibicom kolejne świetne widowisko. Zakończyliśmy już sezon Drift Masters Grand Prix i choć jako obrońca tytułu liczyłem w tym roku na więcej, to jednak mimo wszystko jazda w Europie była dobrym treningiem przed amerykańskim finałem. Teraz, przez najbliższe dwa miesiące, skupiamy się już tylko na Formule DRIFT. Jesteśmy w Teksasie od niedzieli, a w środę po raz pierwszy odwiedziliśmy tor Texas Motor Speedway, który zrobił na nas duże wrażenie. Mam nadzieję, że po udanej rundzie w Seattle tutaj również wszystko pójdzie po naszej myśli.JAMES DEANE: - Obiekt w Teksasie po prostu zapiera dech w piersiach. Nigdy nie startowałem na tak ogromnym torze. Nasza trasa jest jednak dość trudna i wymagająca, szczególnie szybka przekładka w ostatnim zakręcie. Wyzwaniem będzie także ograniczona widoczność podczas pojedynków. Finały odbędą się po zmroku i jadąc za rywalem będzie trzeba uważać, by nie zgubić się w dymie. Świetnie jest prowadzić w tabeli na dwie rundy przed końcem sezonu, ale nie myślę o tym i od początku roku skupiam się na każdym dniu z osobna. Takie podejście działało do tej pory i mam nadzieję, że tak będzie nadal. Trzymam także kciuki za Piotra, który bardzo imponował w Seattle i jeśli wszystko pójdzie po jego myśli, będzie w ten weekend bardzo groźny.

akcje
komentarze
Zalewski wygrywa cykl Drift Masters GP 2017

Poprzedni artykuł

Zalewski wygrywa cykl Drift Masters GP 2017

Następny artykuł

Słomczyńskie deja vu

Słomczyńskie deja vu
Załaduj komentarze