Mówią po Poznaniu

JAMES DEANE: - To były niesamowite zawody.

Mówią po Poznaniu

Z powodu opadów deszczu i gradu każdy z finałowych przejazdów odbywał się w zupełnie innych warunkach i przy innej przyczepności, a decydujące starcie oraz dogrywka były niezwykle zacięte i emocjonujące. Cieszę się ze zwycięstwa i najlepszego możliwego rozpoczęcia sezonu DMGP. Dziękuję całemu zespołowi za ciężką pracę oraz kibicom, którzy mimo kapryśnej pogody zgotowali nam bardzo gorący doping.PIOTR WIĘCEK: - Co prawda nie było to dla mnie wymarzone rozpoczęcie obrony tytułu, ale taki jest motorsport. Przede wszystkim gratuluję Jamesowi widowiskowego zwycięstwa. Wszystko szło po mojej myśli, ale tuż przed pojedynkiem w Top 16 nad torem zaczęło bardzo mocno padać. Niestety, na oponach, jakie postanowiliśmy założyć tuż przed wyjazdem na tor, nie byłem w stanie zaliczyć w takich warunkach konkurencyjnego przejazdu, ale to dla nas także cenna lekcja. Tak czy inaczej dobrze było znów spotkać się na torze z naszymi europejskimi rywalami i poczuć świetną atmosferę Drift Masters Grand Prix. Na trzecią rundę wrócimy silniejsi.DAWID KARKOSIK: - Cieszę się z powrotu pod skrzydła Budmat Auto Drift Teamu, choć oczywiście nie tak wyobrażałem sobie pierwszą rundę sezonu. Piątkowe treningi nie do końca szły po mojej myśli, ale w sobotę rano złapałem rytm i liczyłem na walkę o wysokie pozycje. Niestety, tym razem pokonała mnie nietypowa złośliwość rzeczy martwych, a dokładnie turbosprężarka, ale już niedługo wrócimy do walki na Nurburgringu i pokażemy, na co stać naszą „Landrynkę”

akcje
komentarze
Mówią przed Poznaniem
Poprzedni artykuł

Mówią przed Poznaniem

Następny artykuł

Deane wygrywa Drift Masters GP na Torze Poznań

Deane wygrywa Drift Masters GP na Torze Poznań