RSMP
06 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rajd Śląska
10 wrz
Kolejne wydarzenie za
30 dni
Formuła 1 MPRC
W
Słomczyn
15 sie
Kolejne wydarzenie za
4 dni
W
Słomczyn
11 wrz
Kolejne wydarzenie za
31 dni
ERC
20 lip
Wydarzenie zakończone
14 sie
Kolejne wydarzenie za
3 dni
RMPST
24 lip
Wydarzenie zakończone
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Kolejne wydarzenie za
23 dni
WRC
04 wrz
Kolejne wydarzenie za
24 dni
W
Rajd Turcji
18 wrz
Kolejne wydarzenie za
38 dni
Zobacz pełną wersję:

Kubica: W DTM pół sekundy to przepaść

akcje
komentarze
Kubica: W DTM pół sekundy to przepaść
Autor:
23 cze 2020, 13:00

Robert Kubica podczas wizyty w Polsce podsumował testy Deutsche Tourenwagen Masters, które odbyły się dwa tygodnie temu na niemieckim torze Nürburgring.

Sezon DTM został opóźniony przez pandemię koronawirusa. Rywalizacja rozpocznie się w pierwszy weekend sierpnia na torze Spa-Francorchamps. Oficjalna sesja testowa odbyła się w dniach 8-11 czerwca na niemieckim Nürburgringu. Robert Kubica miał okazję zadebiutować w barwach nowego zespołu Orlen Team Art.

Kierowca BMW M4 DTM w ciągu czterech dni pokonał 541 okrążeń. W łącznej tabeli czasów uplasował się na dwunastej pozycji, tracąc do najlepszego rezultatu Ferdinanda Habsburga niespełna 0,5 s. Kubica podczas rozmowy z Janem Piaseckim w TVP Sport tak podsumował zajęcia ze swojej perspektywy:

- Nowa kategoria, dużo nowości - powiedział Kubica. - Jako zespół Orlen Team Art jesteśmy nowicjuszami w tej trudnej serii. DTM jest specyficzne, a rywale z reguły bardzo doświadczeni, tak że na pewno nie będzie łatwo.

- Różnice [czasowe] w stawce DTM są jeszcze mniejsze [niż w Formule 1]. Bywają wyścigi czy weekendy, kiedy wszyscy są w granicy 0,5 s. Dzieje się tak dlatego, że ścigają się w zasadzie tylko dwaj producenci. Zespoły znają te auta doskonale, a kierowcy mają duże doświadczenie na wybranych torach. Na testach jeździłem w granicach 0,4 - 0,5 s od najlepszych i tak naprawdę jest to przepaść. Jedynym momentem, kiedy nasz rytm był zbliżony lub nawet lepszy od czołówki to deszcz. A padało niestety tylko przez godzinę, ale i tak była to okazja do wyczucia auta, zobaczenia jak się zachowuje i poznania opon.

- Wyścigi [DTM i F1] wyglądają podobnie, jednak charakterystyka tych dwóch kategorii jest zupełnie inna.

Pandemia koronawirusa istotnie zakłóciła rozgrywki w motorsporcie. Najważniejsze wyścigowe i rajdowe serie ruszą dopiero w lipcu, a kolizja terminów jest nieunikniona. Pytany, która kategoria - DTM czy F1 [Kubica pełni rolę kierowcy rezerwowego i rozwojowego w Alfa Romeo Racing Orlen] będzie miała priorytet, 35-latek odpowiedział:

- Wychodzimy z trudnego okresu i jest dużo znaków zapytania. W moim przypadku są to dwa różne kalendarze i jakby dwa różne sporty. W Alfa Romeo Racing Orlen jestem trzecim kierowcą, rezerwowym i testowym, więc mam sporo zajęć. Z drugiej strony w Orlen Team Art ścigam się w nowej serii. Momentami nie będzie to łatwe zadanie, aby połączyć te dwie sprawy. Musimy usiąść razem z panem prezesem [Danielem] Obajtkiem i ustalić jasny program, nie tylko moich startów, ale i całą wizję tego, jak to wszystko będzie wyglądało - zakończył Robert Kubica.

 

Dzień testów DTM w Spa

Poprzedni artykuł

Dzień testów DTM w Spa

Następny artykuł

BMW i Audi wybrały kierowców

BMW i Audi wybrały kierowców
Załaduj komentarze