Cais gotowy na Rajd Węgier

Erik Cais po dwóch treningowych startach zmierza na czwartą rundę FIA ERC 2020 - Rajd Węgier.

Cais gotowy na Rajd Węgier

Jeden z faworytów tegorocznej rywalizacji w ramach ERC1 Junior wykorzystał przerwę między trzecią, a czwartą odsłoną mistrzostw Europy, na treningowy udział w Dolomiti Rally i Rally Kipard zaliczanym do Tarmac Masters. Wygrał obydwie imprezy, w których startował Fordem Fiesta R5 MkII.

- To zawsze pomaga, jeśli w jakimś rajdzie jedziemy na limicie - powiedział 21-letni Czech. - To lepsze niż testy. Do tego każdy kilometr w samochodzie naprawdę liczy się w przyszłości.

Cais i Callum Devine to jedyni stali uczestnicy ERC1 Junior 2020, którzy już doświadczyli Rajdu Węgier. W sezonie 2019 Czech wygrał tę imprezę w ERC3.

- Węgry są naprawdę wyjątkowe - kontynuował. - Drogi były zabłocone i śliskie. Mieliśmy również sekcje szutrowe, było naprawdę ciężko. W takich warunkach, w samochodzie czteronapędowym, będzie jechało się inaczej niż w aucie R2. Zeszłoroczny start na Węgrzech był pomocny, ale rajdy we Włoszech i w Polsce również były produktywne, aby nabrać prędkości i poczuć samochód. Warunki bywają trudne, ale takie lubię najbardziej.

- Zbliża się koniec sezonu i wszyscy będą jechali na 110 procent - przyznał. - Ja też spróbuję, ale będę starał się utrzymać na drodze, bo błąd na Węgrzech szybko może zakończyć twój udział w rajdzie. Należy pojechać mądrze, ale również przycisnąć, tam gdzie się da.

Rajd Węgier odbędzie się w dniach 6-8 listopada. W ERC 1 Junior powalczy dziesięć załóg, a wśród nich Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Domowy rajd Hercziga

Poprzedni artykuł

Domowy rajd Hercziga

Następny artykuł

Lindholm ma plan

Lindholm ma plan
Załaduj komentarze