Dominacja Sesksa, sukces Laskowskiego

Martins Sesks i Renars Francis wygrali Rajd Lipawy - swoją domową rundę FIA ERC 2022. Hubert Laskowski i Michał Kuśnierz byli najszybszą załogą klasy RC3.

Dominacja Sesksa, sukces Laskowskiego

Organizatorzy piątej odsłony sezonu przygotowali dwanaście odcinków specjalnych. Ostatnia pętla składała się z przejeżdżanego dwukrotnie oesu Tebra oraz próby Podnieki - środkowej w sekcji.

Każdą z nich zapisali na swoje konto absolutni dominatorzy tegorocznej edycji Rajdu Lipawy - Martins Sesks i Renars Francis. Łotysze po przejechaniu blisko 182 kilometrów zbudowali przewagę wynoszącą ponad minutę. Dominację gospodarzy oddają statystyki dotyczące wygranych odcinków - Sesks i Francis byli najlepsi na dwunastu z dwunastu rozegranych.

Po trwającej do końcowych metrów walce drugie miejsce zajęli Efren Llarena i Sara Fernandez. Hiszpanie umocnili się na prowadzeniu w tabeli sezonu. Mikko Heikkila i Samu Vaaleri przegrali z posiadaczami jedynki o 0,6 s.

Za podium dojechali Ken Torn i Andrus Toom [+1.31,1]. Pierwszą piątkę zamknęli Gregor Jeets i Timo Taniel [+1.39,2]. Estończycy obronili się przed Haydenem Paddonem i Johnem Kennardem. Różnica wyniosła 6,3 s.

Najlepsi na poprzedzającym właściwą rywalizację odcinku kwalifikacyjnym - Alberto Battistolli i Simone Scattolin ukończyli rajd na siódmej pozycji [+2.03,0]. Dziesiątkę uzupełniły załogi: Javier Pardo i Adrian Perez [+2.13,8], Simone Tempestini i Sergiu Itu [+2.32,8] oraz Yoann Bonato i Benjamin Boulloud [+2.47,2].

Hubert Laskowski i Michał Kuśnierz - jadący poza priorytetem ERC3 - wygrali klasę RC3, zajmując jednocześnie szesnaste miejsce w klasyfikacji generalnej. Kaspar Kasari i Rainis Raidma stracili do Polaków 3.19,9. Najniższy stopień podium wzięli Igor Widłak i Daniel Dymurski [+5.15,5]. Stawkę klasy zamknęli Tymoteusz Jocz i Maciej Judycki [+7.02,6].

Oscar Palomo i Xavier Moreno wygrali ERC4. Hiszpański kierowca był najszybszym juniorem.

Kolejną - szóstą już - rundą sezonu FIA ERC 2022 będzie Rally di Roma Capitale. Europejska czołówka zjawi się we Włoszech za niespełna trzy tygodnie.

akcje
komentarze
Seria Sesksa, kapeć Kristenssona
Poprzedni artykuł

Seria Sesksa, kapeć Kristenssona

Następny artykuł

Sesks cieszy się chwilą

Sesks cieszy się chwilą