ERC
20 lip
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
8 dni
W
Cyprus Rally
16 paź
Kolejne wydarzenie za
22 dni
W
Rally Hungary
06 lis
Kolejne wydarzenie za
43 dni
26 lis
Kolejne wydarzenie za
63 dni
Zobacz pełną wersję:

Griazin królem Semetina

akcje
komentarze
Griazin królem Semetina
Autor:

Nikołaj Griazin podobnie jak na przedpołudniowej pętli uzyskał najlepszy czas na kultowym Semetinie i awansował w klasyfikacji generalnej Rajdu Barum.

Kierowca Skody Fabii R5 na blisko 12-kilometrowym oesie był o cztery sekundy szybszy od Jana Kopecky'ego. Trzeci Aleksiej Łukjaniuk stracił 6,5 sekundy.

- Ten oes jest niesamowity. Onboard będzie naprawdę dobry. Na hopach jest naprawdę trudno - komentował Griazin.

- Teraz było lepiej, ale nadal w niektórych miejscach możesz zyskać, jeśli jesteś szalony - mówił Kopecky.

- Co mogę zrobić? Nie podejmujemy dużego ryzyka - informował Łukjaniuk.

Za oesowym podium znalazł się Filip Mares (+7,8), który był szybszy od Marijana Griebela (+10,7) oraz Vaclava Pecha (+10,7). Siódmy był Tomas Kostka (+13,4), a ósmy Chris Ingram (+17,0).

- Było lepiej niż rano, ale walka z Chrisem jest bardzo zacięta. Musimy atakować na granicy i utrzymać auto na trasie. Nic poza tym - relacjonował Mares.

- Jestem zadowolony z czasu. Mam lepsze wyczucie auta. Wprowadziliśmy pewne zmiany z tyłu, by uniknąć podsterowności - mówił Griebel.

- Ten oes jest bardzo trudny. Nie chciałem popełnić żadnego błędu i byliśmy dość szybcy - informował Pech.

- Teraz jest dużo lepiej. Auto mniej się ślizga - donosił Kostka.

- Z autem jest wszystko w porządku, ale moja prędkość nie jest jak rok temu - oceniał Jakes (+19,3).

- Mieliśmy duży moment i uderzyliśmy w drzewo - informował Habaj (+27,7).

W klasyfikacji generalnej Kopecky ma 4,9 sekundy przewagi nad Łukjaniukiem. Na trzecie miejsce awansował Pech (+49,3), a na czwarte Mares (+49,7). Piąty jest Ingram (+52,4). Habaj (+1:41,1) jest jedenasty.

Kopecky wraca na prowadzenie

Poprzedni artykuł

Kopecky wraca na prowadzenie

Następny artykuł

Kapeć i awaria Łukjaniuka

Kapeć i awaria Łukjaniuka
Załaduj komentarze