Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Heikkila tonuje nastroje

Mikko Heikkila - pozytywne zaskoczenie inauguracji sezonu FIA ERC podczas Rally Serras de Fafe - nie spodziewa się, by na Wyspach Kanaryjskich był w stanie bić się o zwycięstwo.

Mikko Heikkilä, Samu Vaaleri, Skoda Fabia Rally2 evo

Autor zdjęcia: atWorld

Mistrzowie Finlandii w najwyższej klasie SM1 - Mikko Heikkila i Samu Vaaleri świetnie spisywali się na szutrowych oesach północnej Portugalii. Do finałowej próby prowadzili, ale na Power Stage uszkodzona opona pozbawiła ich upragnionego zwycięstwa.

Hekkila uważa, że w trakcie Rally Islas Canarias na krętych drogach Gran Canarii trudno mu będzie nawiązać do tempa z Portugalii.

- Gdybyśmy kolejny rajd jechali po szutrze, byłbym pewny dobrego wyniku, ale to będzie zupełnie inna historia - cytuje Heikkilę oficjalny serwis mistrzostw Europy. - Nadal się uczymy, więc najważniejsza będzie meta i poczynienie jakiegoś progresu.

- Nie spodziewam się jednak tempa takiego jak w Fafe. Byłbym bardzo zaskoczony, gdyby się udało.

31-letni Fin ma w CV jedynie trzy starty w asfaltowych rajdach. Na Gran Canarii pojedzie pierwszy raz.

- Wszystko co wiem, powiedzieli mi znajomi, przekazał zespół no i oczywiście obejrzałem onboardy na WRC+. Zaliczyłem trzy rajdy po asfalcie: dwa razy Katalonię i Chorwację, więc szczerze powiedziawszy moje doświadczenie nie jest duże.

- Tempo nie było wysokie, więc jest sporo do poprawy. Fajnie jest jednak wiedzieć, że jest coś do zrobienia na asfalcie i dobrze, że takie rajdy mamy w tych mistrzostwach. Mam szansę czegoś się nauczyć.

Za specjalistę od szutrów uchodzi również Martins Sesks. Łotysz był już jednak na Gran Canarii. W 2018 roku prowadził Opla Adama R2 i był drugi w ERC Junior U27. Teraz pojedzie Skodą Fabia RS Rally2, a jako trening wykorzysta udział w Rajdzie Świdnickim.

- Choć czuję się młodo, teraz przypominam sobie start na Wyspach Kanaryjskich. Było to pięć lat temu, a wydaje się tak dawno - powiedział Sesks. - Wtedy był to Opel Adam, samochód przednionapędowy. Od tamtej pory nie jeździłem jednak dużo po asfalcie, ale wiem, że zespół pomoże mi się przygotować.

Rally Islas Canarias odbędzie się w dniach 4-6 maja.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Juniorzy Toyoty w Rajdzie Polski
Następny artykuł Rady od zwycięzcy

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska