Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
3 dni
Zobacz pełną wersję:

Ingram: To był trudny rok

akcje
komentarze
Ingram: To był trudny rok
Autor:
11 lis 2019, 20:52

Chris Ingram i Ross Whittock po zajęciu czwartego miejsca w Rajdzie Węgier, przypieczętowali mistrzostwo FIA ERC 2019.

Ingram swoje regularne startym w mistrzostwach Europy rozpoczął w 2014 roku, za kierownicą Renault Twingo. W sezonie 2015 trafił do zespołu Peugeot UK.

W 2016 roku reprezentował ADAC Opel Rallye Junior Team. Przegrał walkę o tytuł w ERC Junior z kolegą zespołowym - Marijanem Griebelem, ale za to wygrał w ERC 3. Rok później, nadal zasiadając za kierownicą Opla Adama R2, triumfował w ERC Junior U27.

Te wyniki, wraz z nagrodami z Eurosport Events pomogły Ingramowi awansować do ERC1 Junior w mistrzostwach Europy 2018, gdzie w pierwszym sezonie w samochodzie klasy R5 ustąpił jedynie Nikołajowi Griazinowi.

W tegorocznych mistrzostwach o pierwsze miejsce w ERC1 Junior walczył do samego końca - do Rajdu Barum, ale przegrał je z Filipem Maresem o 0,3s. Sierpniowa porażka stała się jednak nieoczekiwaną motywacją do walki o tytuł w generalce.

Finanse na ten rok miał mocno organiczne, ale w końcu udało się dozbierać budżet, dzięki społecznej zbiórce zainicjowanej przez jego matkę.

Jak to jest zostać rajdowym mistrzem Europy 2019?

- To był najbardziej emocjonalny moment. Nigdy czegoś takiego nie przeżyłem. Przez jakieś dwadzieścia minut nie wiedzieliśmy, czy wygraliśmy. Staraliśmy się wszystko policzyć. Kiedy doszło do przebicia opony myśleliśmy, że wszystko stracone, ale potem Aleksiej też miał kapcia…. Och, co za szaleństwo. Ta wygrana to niesamowite emocje, wiele znaczy dla zespołu, który mi tak pomógł. Dziękuję wszystkim 350 osobom, które mnie sponsorowały, rodzinie, wielu ludziom, którzy są ze mną. Jestem im bardzo wdzięczny i mam nadzieję, że dałem im powód do uśmiechu.

Jesteś w stanie uwierzyć w swoje osiągnięcie.

- Nie. Jestem zszokowany. Czuję niewiarygodna ulgę, ponieważ myślałem, że znów to stracę. To było bolesne kilka minut, kiedy myśleliśmy, że przegraliśmy.

A przegrana w ERC1 Junior o zaledwie 0,3s?

- Nie dbam o to. Ambicją było to zwycięstwo. Wiecie, Aleksiej Łukjaniuk jest jednym z najszybszych facetów na świecie. Po prostu nie wierzę, że się udało.

Czytaj również:

Minęły 52 lata odkąd ostatni raz mistrzostwa Europy wygrał Brytyjczyk. Co to dla ciebie znaczy.

- Dostałem wiadomość od Vica [Elforda]. Powiedział, że nie pije, ale tym razem otworzy butelkę szampana. To mnie przerasta, to niewiarygodne… nie jestem w stanie tego ogarnąć.

Jaki zatem następny krok?

- Nie mam pomysłu. Absolutnie nie mam pojęcia. Liczę, że pomoże mi to w mojej karierze i zdobędę trochę funduszy na dalsze starty.

Które momenty były kluczowe dla Twojego sukcesu?

- Prawdopodobnie trzy ostatnie rajdy. Pierwsza połowa sezonu była trochę koszmarna, chyba najgorsza… Zbyt dużą presję wywierałem na siebie, raz było za szybko, a raz za wolno. Dopiero w Rajdzie Barum, kiedy straciłem prawie wszystko, odzyskałem swoje tempo. Zrozumiałem, że wywieram na siebie zbyt duże ciśnienie. Uspokoiłem się, wróciłem i mieliśmy szczęście zdobywając drugie miejsce na Cyprze. Naprawdę, trzy ostatnie rajdy odmieniły sytuację. Jestem zadowolony, jak sobie z tym poradziłem.

Czytaj również:

- To była bardzo trudna droga - dodał Ingram. - Dziękuję wszystkim, którzy nam pomogli i nas wspierali.

- To był trudny rok, ale nie zrealizowałem tego sam. Ross był niewiarygodny, to najbardziej niezawodny gość. Zespół również był niesamowity, a samochód spisywał się idealnie. Dziękuje im, że to wszystko umożliwili - podsumował.

Następny artykuł
Turan dowiedział się o zwycięstwie przez telefon

Poprzedni artykuł

Turan dowiedział się o zwycięstwie przez telefon

Następny artykuł

Habaj: Nie powiedzieliśmy ostatniego słowa

Habaj: Nie powiedzieliśmy ostatniego słowa
Załaduj komentarze