Kara dla Mikkelsena utrzymana

ZSS Rajdu Lipawy odrzucił odwołanie Toksport WRT i utrzymał minutową karę dla załogi Andreas Mikkelsen/Ola Floene.

Kara dla Mikkelsena utrzymana

Mikkelsen i Floene ruszyli do OS2 Rajdu Lipawy o minutę za późno. Załoga argumentowała, że sędzia nie potwierdził im godziny startu.

Zgodnie z procedurami wprowadzonymi na skutek pandemii koronawirusa pilot nie podaje już karty drogowej na Punkcie Kontroli Czasu. Sędzia, po sygnale danym przez pilota, pokazuje czas wjazdu na PKC oraz prowizoryczny czas startu do oesu. Pilot musi sam wpisać okazany czas w kartę i następnie pokazuje go starterowi. Ten z kolei może potwierdzić czas startu lub nadać nowy.

Sędzina odpowiedzialna za start OS2 zeznała, iż około minuty przed zapaleniem się zielonego światła potwierdziła godzinę, a pilot samochodu z numerem 2 (Ola Floene) zrozumiał przekaz i „uniósł prawą rękę lub kartę”. Floene zaprzeczył, ale słowa sędziny potwierdził zapis z kamery umieszczonej wewnątrz auta. Stwierdzono, iż Floene podniósł rękę o 12:59:05.

Z kolei sędzia stojący przed autem powiedział, iż odsunął się około 12:59:30, a zegar zaczął odliczać do 13:00. Siedzący spokojnie w aucie Floene, dopiero 15 s przed planowanym startem zaczął nerwowo dopytywać o nadany czas.

ZSS orzekł, że składający protest nie był w stanie udowodnić, iż na starcie OS2 złamano jakiekolwiek procedury. Przesłuchano również Paula Nagle - pilota Craiga Breena - który zapewnił, że w ich przypadku wszystko było w porządku i sędzina potwierdzała godzinę startu z około minutowym wyprzedzeniem.

Andreas Mikkelsen i Ola Floene zakończyli Rajd Lipawy na piątym miejscu. Gdyby karę anulowano, dojechaliby na drugiej pozycji, 13,3 s za zwycięzcami.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Łotewski hat-trick Griazina
Poprzedni artykuł

Łotewski hat-trick Griazina

Następny artykuł

Wypowiedzi po Rajdzie Lipawy

Wypowiedzi po Rajdzie Lipawy
Załaduj komentarze