Kopecky pokonał Mikkelsena

Jan Kopecky i Jan Hlousek zostali pierwszymi liderami 50. Rajdu Barum.

Kopecky pokonał Mikkelsena

Popularna wśród kibiców, „Barumka” obchodzi jubileusz pięćdziesiątej edycji. Świętowanie opóźniła o rok pandemia koronawirusa.

Po wyborze pozycji na trasie do sobotniej części rajdu (najlepsza piętnastka odcinka kwalifikacyjnego pojedzie w kolejności identycznej z wynikami próby) i ceremonii startu, właściwą rywalizację rozpoczął oes Zlin. Próba jest stałym elementem morawskiego klasyka od 2005 roku.

Ulicami miasta, wśród tłumu kibiców, najszybciej przejechali Jan Kopecky i Jan Hlousek. Załoga Agrotec Skoda Rally Team o 0,2 s pokonała Andreasa Mikkelsena i Jonasa Anderssona. Na oesowym podium zmieścili się jeszcze Vaclav Pech i Petr Uhel - nieklasyfikowani w mistrzostwach Europy [+1,7 s].

Za Fordem Focusem WRC Pecha uplasowali się Simon Wagner i Gerald Winter [+3,4 s]. Udanie rajd rozpoczęli Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk - piąta pozycja, czwarta w ERC, 3,7 s za Kopeckim.

- Bardzo fajnie, gdy miasto jest pełne ludzi. Staraliśmy się nie stracić zbyt dużo - podsumował Kopecky.

- Starałem się uniknąć problemów. Fajny oes, tłumy ludzi - meldował Mikkelsen.

- Niesamowicie. Dokładnie tak, jak w przeszłości. Jestem zadowolony ze swojej jazdy - przyznał Wagner.

- Miło tu startować. Być może byłem zbyt agresywny w niektórych zakrętach - informował Marczyk.

Drugą piątkę otworzyli Filip Mares i Radovan Bucha [+5,6 s]. Ich wynik obciąża jednak dodatkowo 10-sekundowa kara za spóźnienie na PKC. Zwycięzcy Rajdu Rzeszowskiego - Erik Cais i Jindriska Zakova wykręcili siódmy rezultat [+6 s]. Norbert Herczig i Ramon Ferencz popełnili mały błąd na pętli autobusowej - ósmy czas, 7,9 s za liderami. Do dziesiątki weszli jeszcze Tomas Kostka i Ladislav Kucera [+9,3 s] oraz ex aequo: Efren Llarena i Sara Fernandez oraz Adam Brezik i Ondrej Krajca [+9,7 s]. Jari Huttunen i Mikko Lukka rozpoczęli przygodę z ekipą MRF od dwunastej pozycji [+9,9 s].

- Było całkiem dobrze, ale przed startem otrzymaliśmy 10 sekund kary - martwił się Mares.

- Całkiem nieźle. Podziękowania dla kibiców. Mieliśmy zbyt miękkie opony - zdradził Cais.

- Nie mogłem przełączyć samochodu w tryb odcinka. Trochę chaotycznie - przekazał Herczig.

- Trochę spowolniły nas samochody z przebitymi oponami. Poza tym w porządku. Fajna rozgrzewka - mówił Kostka.

- Samochód jest OK. Próbuję być szybki - przyznał Llarena.

- Wszystko w porządku. Miły początek rajdu - komentował Huttunen.

Pojedynek trzech Fordów Fiesta Rally3 najlepiej rozpoczęli Ken Torn i Kauri Pannas. Oscar Solberg i Dale Furniss jechali o 13,7 s dłużej. Igor Widłak i Daniel Dymurski popełnili błąd i uszkodzili zawieszenie. Strata sięgnęła niemal 5 minut.

- Za późno zahamowałem. Uszkodzony lewy przód i układ kierowniczy - przyznał Widłak.

Tibor Erdi i Zoltan Csoko potwierdzili rolę faworytów w ERC2. Victor Cartier i Fabien Craen byli słabsi o 7,7 s. Na podium zmieścili się Dariusz Poloński i Łukasz Sitek [+9 s]. Michał Pryczek i Krzysztof Marschal stracili do rodaków 3,9 s.

- Idealnie. Sporo frajdy. Dużo kibiców, flesze. Niesamowicie - komentował Poloński.

- Na początku było trudno. Zimne opony i mała przyczepność - informował Pryczek.

W ERC3 i ERC3 Junior najszybsi byli Jean-Baptiste Franceschi i Anthony Gorguilo. Francuzi pokonali Samiego Pajariego i Marko Salminena aż o 10,2 s. Łukasz Lewandowski i Adrian Sadowski byli szóstą załogą w ERC3 [+20,3 s].

- Myślę, że to był dobry przejazd. Cisnęliśmy - meldował Lewandowski.

Filip Pindel i Krzysztof Pietruszka uplasowali się na 85 pozycji w klasyfikacji generalnej, 23 w RC4.

Pierwszy - z ośmiu - sobotnich odcinków ruszy o godzinie 9:31.

akcje
komentarze
Kwalifikacje dla Mikkelsena
Poprzedni artykuł

Kwalifikacje dla Mikkelsena

Następny artykuł

Sekunda między faworytami

Sekunda między faworytami
Załaduj komentarze