Llarena zapowiada walkę o zwycięstwo
Rywalizacja o punkty w Rajdowych Mistrzostwach Europy 2024 przenosi się na asfalty. Po raz kolejny areną zmagań najlepszych kierowców ERC będzie Rajd Wysp Kanaryjskich, którego 48. edycja zostanie rozegrana w dniach 2 – 4 maja.
Nadchodzące zawody będą szczególnie ważne dla Efrena Llareny. Po niezbyt udanym ubiegłorocznym sezonie, mistrz Europy z 2022 roku chce wrócić do najwyższej formy i obiecuje walkę o zwycięstwo w domowym rajdzie.
- Spróbujemy wygrać. Zwycięstwo jest ważne dla dorobku punktowego, ale w tym roku zmieniliśmy mentalność. Skupiamy się na poszczególnych rajdach nie myśląc o mistrzostwie – powiedział Llarena.
- Zespół MRF przerwę między sezonami poświęcił na opracowanie najlepszych opon, a my chcemy walczyć. Przez ostatnie trzy lata byłem na podium, ale teraz chcę wygrać, choć wiem, że będzie to naprawdę trudne – dodał.
Efren Llarena i jego pilotka Sara Fernandez jadąc Skodą Fabią RS Rally2 nie ukończyli Rajdu Węgier, który zainaugurował tegoroczne ERC. Start na Kanarach będzie ich siódmym występem przed swoimi kibicami i kierowca nie ukrywa, że bardzo liczy na ich doping.
- Liga ERC jest bardzo silna, a dodatkowo mamy w tym rajdzie także kierowców z mistrzostw Hiszpanii. W poprzednich latach osiągaliśmy naprawdę dobre wyniki, więc czuję się komfortowo na wyspie, na której panuje świetna atmosfera. Nawet będąc tu trzy tysiące kilometrów od mojego domu, czuję, że nadal jest to moje domowe wydarzenie i że fani mnie wspierają – podsumował Llarena.
O punkty ERC w Rajdzie Wysp Kanaryjskich rywalizować będzie czterdzieści dziewięć załóg, w tym trzydzieści w samochodach Rally2. Wśród nich znalazły się dwie załogi z Polski. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk pojadą Skodą Fabią RS Rally2, a Igor Widłak i Daniel Dymurski Fordem Fiestą Rally3.
Zawody rozpoczną się dzisiaj prologiem „Las Palmas de Gran Canaria”, którego start przewidziany jest na godzinę 21:35 czasu środkowoeuropejskiego.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.