Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Łukjaniuk pierwszym liderem

akcje
komentarze
Łukjaniuk pierwszym liderem
Autor:
21 mar 2019, 17:22

Aleksiej Łukjaniuk najlepiej rozpoczął właściwe zmagania z trasami Rajdu Azorów i został pierwszym liderem rundy mistrzostw Europy. Kierowca Citroena C3 R5 na odcinku Coroa da Mata pokonał o 1,9 sekundy Pierre'a-Louisa Loubeta i o 2,3 sekundy Marijana Griebela. 4,4 sekundy stracił Ricardo Moura. Czołową szóstkę zamknęli Chris Ingram (+5,4) oraz Łukasz Habaj (+7,6).

- Uczę się auta. Na początku byłem bardzo ostrożny. Nieco zmagam się z wyczuciem. Nie wiem jeszcze jak reaguje auto - informował Łukjaniuk.

- Jest bardzo ślisko i na ostatnim zakręcie odcinka uszkodziłem koło - donosił Loubet.

- Jest bardzo ciężko. Nie ma przyczepności. Coś nie tak jest z amortyzatorami - mówił Moura.

- Uderzyłem w barierę. To nie był czysty oes, ale czas nie jest zły - relacjonował Ingram.

- To szalony i trudny oes. Wydaje mi się, że auto było nieco za twarde, ale za nami czysty przejazd bez wielkich momentów. To dobra zabawa - komentował Habaj.

Drugą szóstkę na ponad 11-kilometrowej próbie otworzył Bruno Magalhaes (+11,9), za którym sklasyfikowano kolejnych Portugalczyków: Luisa Rego (+12,0) i Ricardo Teodosio (+16,8). Jedenastkę zamknęli Norbert Herczig (+18,5) i Bernardo Sousa (+19,8).

- Było w porządku - podsumował Magalhaes.

- Jest bardzo ślisko, ale wszystko było w porządku - mówił Rego

- Lewą stronę uderzyłem w krawężnik. Tylne zawieszenie jest skrzywione - tłumaczył Teodosio.

- Popełniłem mały błąd na starcie. Zgasiłem silnik, ale poza tym wszystko było w porządku - mówił Herczig.

- Jest spora koleina, ale nadal jest ślisko jak diabli. Cały czas przeskakiwałem z jednej strony na drugą. Jestem jednak zadowolony z pierwszego prawdziwego odcinka w tym aucie - informował Sousa.

- To trudniejszy oes. Jesteśmy trzecią załogą na drodze, więc robimy, co możemy - podsumował Almeida (+28,5).

- Jesteśmy pierwsi na trasie i zamiatamy. Jest ciężko i bardzo ślisko - mówił Tsouloftas (+31,9).

- W aucie pojawiły się dziwne wibracje. Jest bardzo ciężko. Nie słyszałem mojego pilota. Potrzebuję większej pewności - tłumaczył Adielsson (+33,2).

- Zmagamy się ze śliską drogą. Miałem dwa momenty. Uczymy się jak jeździć w tych warunkach - komentował Stajf (+43,0).

Następny artykuł
Tsouloftas pojedzie pierwszy

Poprzedni artykuł

Tsouloftas pojedzie pierwszy

Następny artykuł

Oesowe podium Habaja

Oesowe podium Habaja
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie ERC , Rajdy
Wydarzenie Azores Rallye
Impreza Pierwszy dzień
Kierowcy Aleksiej Łukjaniuk
Autor Łukasz Łuniewski