Marczyk: Chcę ścigać się z najlepszymi

Rally Islas Canarias, który rusza już jutro, stanowi ostatnią rundę Rajdowych Mistrzostw Europy 2021.

Marczyk: Chcę ścigać się z najlepszymi

Rajd z bazą w Las Palmas de Gran Canaria drugi rok z rzędu zakończy rywalizację na Starym Kontynencie. Organizatorzy przygotowali siedemnaście odcinków specjalnych o łącznej długości nieco ponad 197 kilometrów. Do rundy ERC zgłosiło się 51 załóg.

Z jedynką pojadą Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk. We wtorek załoga Orlen Team zaliczyła testy na Gran Canarii.

- To był trudny dzień, bardzo mieszany. Trochę moich błędów i trochę poszukiwań mniejszej podsterowności, bo to typowe na Wyspach Kanaryjskich, że nie możemy skręcić tak, jak byśmy chcieli. Musimy czekać z wciśnięciem gazu, ponieważ przód wylatuje nam na zewnętrznej zakrętu - powiedział Marczyk po testach. - Mamy bazę ustawień z zeszłego roku i widać, że działały dzisiaj. Szukaliśmy jeszcze pewnych optymalizacji i w międzyczasie musieliśmy dopracować samochód, aby był w pełni gotowy na rajd.

- Mówi się, że jeżeli testy są trudne, czy bardziej wymagające, wtedy rajd powinien być łatwiejszy. Różnie to bywa - dodał. - Natomiast dobrze, że to wszystko wydarzyło się dzisiaj. Podobnie przed Rally di Roma Capitale padł nam silnik na testach, a potem był to dla nas bardzo udany rajd, więc taką też mam nadzieję. Wiemy co robić oraz wiem, że przy moich chęciach, ambicjach i przy tym, jak się czuję, będzie to bardzo wymagający rajd bo chciałbym naciskać i ścigać się z najlepszymi zawodnikami świata. Czuję, że w pewnych parametrach możemy to robić, a w niektórych musimy zachować szczególną uwagę.

Po siedmiu odsłonach mistrzostw Starego Kontynentu, wciąż do zdobycia jest wiele tytułów.

Podczas tego rajdu Marczyk walczy z Efrenem Llareną o wicemistrzostwo. W rywalizacji tej szanse na drugie miejsce ma jeszcze Aleksiej Łukjaniuk. Rosjanin jednak musiałby sięgnąć po komplet punktów licząc na zdecydowanie słabszy występ swoich rywali. Natomiast Gospodarczyk i Sara Fernandez, pilotka Llareny, rywalizują o mistrzostwo w klasyfikacji pilotów.

Do rajdu przystąpią też jeszcze trzy inne polskie załogi, które wczoraj również jeździły w Artenara. Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot po raz trzeci pojawią się na Kanarach i na trasy ruszą z numerem 16. „Dziewiętnastkę” przykleją na Volkswagena Polo GTi R5 Daniel Chwist i Kamil Heller.

Z szansami na trzecie miejsce w ERC2 pojadą Dariusz Poloński i Łukasz Sitek, tegoroczni mistrzowie Abarth Rally Cup.

Polecane video: Marczyk i Gospodarczyk - Testy przed Rally Islas Canarias

akcje
komentarze
Marczyk i Gospodarczyk z jedynką
Poprzedni artykuł

Marczyk i Gospodarczyk z jedynką

Następny artykuł

Solans w gronie faworytów

Solans w gronie faworytów
Załaduj komentarze