Marczyk i Gospodarczyk w czołowej trójce

Drugi etap Rajdu Wysp Kanaryjskich rozpoczął się od przejazdu odcinka Arucas liczącego 7,18 km.

Marczyk i Gospodarczyk w czołowej trójce

Sobotnią część rywalizacji w finałowej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy najlepiej otworzyli liderzy zawodów Aleksiej Łukjaniuk i Aleksiej Arnautow. Rosjanie w pokonanym polu zostawili Nila Solansa i Marca Martiego (+0,5s) oraz Ivana Aresa i Davida Vazqueza (+0,8s).

- Pierwsza partia oesu była dość śliska, druga już przyczepna. To była dla nas dobra pobudka - przekazał Łukjaniuk.

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk rozpoczęli dzień od czwartego wyniku (+1,2s).

- To był bardzo fajny oes. Jestem zadowolony z naszego samochodu i jazdy - przekazał reprezentant Orlen Team.

- Na początku spodziewaliśmy się lepszej przyczepności, ponieważ nawierzchnia była czysta, ale musiałem jednak zmienić styl jazdy - relacjonował Simone Campedelli (+2,4s). - Generalnie było ok. Nie czuję żadnej presji, po prostu czerpiemy frajdę z tego startu i jedziemy na maximum.

Kolejne pozycje zajęli Jan Solans/Sanjuan (+2,5s) oraz Llarena/Fernandez (+2,6s). Surhayen Pernia i Alba Sanchez mieli kapcia, tracąc drugie miejsce w rajdzie. Z trasy wypadli Yoann Bonato i Benjamin Boulloud.

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk awansowali na trzecie miejsce w rajdzie. Są 3,7s za Llareną, który z kolei traci 35,2s do Łukjaniuka.

Trzynaste miejsce zajęli Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot (+14,1s). Daniel Chwist i Kamil Heller byli tuż za Kenem Tornem i Kaurim Pannasem. Od estońskiej załogi pojechali wolniej o 0,6s. Natomiast pokonali o 0,2s powracających dziś do rywalizacji Dariusza Polońskiego i Łukasza Sitka.

 

 

akcje
komentarze
Marczyk nie odpuszcza
Poprzedni artykuł

Marczyk nie odpuszcza

Następny artykuł

Llarena szybszy od Marczyka

Llarena szybszy od Marczyka
Załaduj komentarze