Marczyk ponownie w trójce

Dziesiąta część sekundy dzieliła Daniego Sordo i Candido Carrerę oraz Aleksieja Łukjaniuka i Aleksieja Arnautowa na mecie dziesiątego odcinka Rally Serras de Fafe e Felgueiras.

Marczyk ponownie w trójce

Próba Santa Quiteria znana jest uczestnikom portugalskiej rundy mistrzostw świata. Używana była m.in. w tym roku.

Oesowe zwycięstwo odnieśli wracający dziś do rywalizacji - Sordo i Carrera. Łukjaniuk i Arnautow byli słabsi o 0,1 s. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk zmieścili się w trójce, tracąc do Sordo jedynie 0,4 s.

- Straciliśmy zderzak na poprzedniej próbie. Brakuje nam też przyczepności z tyłu - meldował Sordo.

- Zespół zrobił jakiś żart i musimy to naprawić w serwisie. To wewnętrzna sprawa - mówił tajemniczo Łukjaniuk.

- Popełniam sporo błędów, ale daję z siebie wszystko. Zawsze myślałem, że będąc pierwszym na trasie można na szutrze jedynie tracić. Mam sporo frajdy - przekazał Marczyk.

Czwarty wynik należał do Armindo Araujo i Luisa Ramalho [+3,4 s]. Andreas Mikkelsen i Elliott Edmondson stracili na oesie 4,7 s. Przewaga nad Łukjaniukiem została istotnie zmniejszona.

W połowie pętli Mikkelsen zachował zapas 0,7 s nad rosyjskim mistrzem Europy. Araujo jest trzeci [+1.55,0], Marczyk dziewiąty [+5.00,9].

akcje
komentarze
Świetny początek Marczyka

Poprzedni artykuł

Świetny początek Marczyka

Następny artykuł

Montim dla Mikkelsena

Montim dla Mikkelsena
Załaduj komentarze