Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Paddon nie chce być egoistą

Hayden Paddon chciałby wygrać więcej niż jeden rajd w tegorocznym sezonie FIA ERC, jednak nie zamierza przedkładać własnych ambicji ponad główny cel tegorocznej rywalizacji na Starym Kontynencie.

Hayden Paddon, John Kennard, Hyundai i20 N Rally2

Paddon stracił miejsce w fabrycznej ekipie Hyundaia po sezonie 2018. Od tamtej pory nie udało mu się wrócić do światowego czempionatu z szerszym programem - choćby w WRC 2 - więc postanowił skierować swoją uwagę na mistrzostwa Europy.

Wraz z Johnem Kennardem wygrał na inaugurację sezonu w Rally Serras de Fafe. Od tamtej pory nie schodzi z podium, ale nie stanął już na jego najwyższym stopniu. Cztery razy z rzędu: na Wyspach Kanaryjskich, w Polsce, na Łotwie i w ostatni weekend w Szwecji finiszował drugi.

Czytaj również:

Zwłaszcza podczas szutrowych rund Nowozelandczyk za każdym razem był blisko lidera, ale ostatecznie nie zdecydował się na szalony atak, pilnując punktów do klasyfikacji sezonu oraz koncentrując się na dodatkowej zdobyczy za Power Stage. Takie podejście na razie się opłaca. Paddon i Kennard prowadzą w tabeli. Zgromadzili 142 punkty i o 34 oczka wyprzedzają Martinsa Sesksa i Renarsa Francisa.

- Tak, chcę wygrywać rajdy, ale i chcę wygrać mistrzostwa - zaznaczył Paddon w rozmowie z oficjalnym serwisem FIA ERC. - Nie ma zbyt wielu okazji, by zdobyć tytuł w Europie. W siedemdziesięcioletniej historii tego cyklu nie dokonał tego nikt spoza Starego Kontynentu. I to jest wielki cel, który wspierają moi sponsorzy.

- Samolubna część mnie mówi pojedź i wygraj jakiś rajd, ale tu nie chodzi tylko o moją osobę i Johna. Wielu ludzi nas wspiera.

Podczas Royal Rally of Scandinavia Paddon i Kennard aż do ostatniej sekcji próbowali ścigać Olivera Solberga i Elliotta Edmondsona.

- Oczywiście, zbyt często jesteśmy drudzy, ale gdyby ktoś mi powiedział przed rajdem, że będziemy drudzy za Oliverem, wziąłbym to w ciemno. Fajnie byłoby jeszcze bardziej powalczyć, ale musieliśmy być pewni, że nie popełnimy głupiego błędu i przywieziemy punkty.

- Wygranie Power Stage było jedynym celem tamtego popołudnia. Dbaliśmy o opony i samochód.

Paddon docenił również występ Solberga. - To kierowca światowej klasy. Jest w świetnej formie w samochodzie Rally2 i jest jednym z najmocniejszych młodych talentów. Na pewno nie jestem zmartwiony, że byliśmy za nim. To była dobra walka i mam nadzieję, że wkrótce znowu się zmierzymy.

Tegoroczny czempionat minął półmetek, a w kalendarzu pozostały trzy asfaltowe rundy, kolejno we Włoszech, Czechach i na Węgrzech.

- Mamy dobry pakiet na asfalt, składający się z samochodu, zespołu i opon Pirelli, więc nasze szanse są spore. Mam frajdę na asfalcie, mimo że może wydawać się przeciwnie. Nie lubię mokrego asfaltu, więc mam nadzieję, że nie trafimy na niego we Włoszech. Barum w Czechach to zupełnie inna historia, ale czekam na Rzym.

- Tam celem będzie powiększenie przewagi w tabeli. Wiem, że miejscowi kierowcy będą bardzo szybcy.

Rally di Roma Capitale odbędzie się w dniach 28-30 lipca.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Wyjątkowe zwycięstwo Solberga
Następny artykuł Będzie trofeum dla dostawców ogumienia

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska