Formuła 1 WRC
12 mar
-
15 mar
Wydarzenie zakończone
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
97 dni
RSMP
05 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
56 dni
W
Rajd Polski (RSMP)
26 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
77 dni
MPRC
W
Słomczyn
22 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
42 dni
W
Sosnova
26 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
77 dni
Zobacz pełną wersję:

Polo R5 na czele Rajdu Cypru

akcje
komentarze
Polo R5 na czele Rajdu Cypru
Autor:
29 wrz 2019, 08:09

Nasser Al-Attiyah i Matthieu Baumel pewnie prowadzą w klasyfikacji generalnej Rajdu Cypru na koniec pierwszej niedzielnej pętli rywalizacji.

Duet w Volkswagenie Polo R5 po komplecie oesowych triumfów ma 50,9 sekundy przewagi nad Aleksiejami: Łukjaniukiem i Arnautowem. Najniższy stopień podium jak na razie zajmują Simos Galatariotis i Antonis Ioannou (+2:48,3). Za plecami Cypryjczyków zaciętą walkę toczą Chris Ingram i Ross Whittock (+3:32,9) oraz Łukasz Habaj i Daniel Dymurski (+4:09,0).

- Staramy się atakować. Wydaje mi się, że mamy bardzo dobry czas. Jestem zadowolony. W tym rajdzie idzie nam całkiem dobrze, ale druga pętla będzie trudna. Będziemy ostrożni - zapowiadał Al-Attiyah.

- Jest dość ślisko. Opony nie pracują dobrze. To dobre doświadczenie dla nas, ale teraz nie możemy nic zrobić - mówił Łukjaniuk.

- Atakujemy nieco mocniej niż wczoraj. Zużyliśmy opony na tym oesie. Gdy jesteś przyzwyczajony do unikania skał, nie ma problemu, by jechać z jednym kołem zapasowym - informował Galatariotis.

- Straciłem sporo czasu w kurzu. Robię, co mogę. Jechałem tak przez pół odcinka, więc czas jest świetny - oceniał Ingram.

- Miałem problem na tym oesie. Obracałem się i utknąłem pomiędzy skarpą i przepaścią. Straciliśmy sporo czasu, ale auto jest dobre - tłumaczył Habaj.

Drugą piątkę otwiera duet Hirvonen/Ottman (+4:47,7), za którym znajdują się załogi Mayr-Melnhof/Welsershelmb (+5:55,0) i von Thurn und Taxis/Ettel (+6:04,9). Dziesiątkę kompletują duety Fernandez/Coronado (+7:07,8) i Al-Kuwari/Clarke (+7:32,5).

- Pamiętam, jak trudny był ten rajd. Teraz jest naprawdę podstępnie. Opony są zużyte. Na szczęście nie przebiliśmy żadnej z nich - mówił Hirvonen.

- Jesteśmy zadowoleni. Jedziemy bez problemów. Jest bardzo ślisko, zmagamy się z przyczepnością. Jest podstępnie. Zakręty są bardzo ciasne i nie ma miejsca na błąd - relacjonował von Thurn und Taxis.

- Było bardzo dobrze. Bawiliśmy się na tym małym odcinku. Poprzedni był bardzo długi. Tutaj było bardzo ślisko, ale jedziemy jako pierwsza załoga. Kilka razy byłem blisko przepaści - informował Fernandez.

- Jest bardzo trudno, jedziemy jako druga załoga. Nie ma czystej linii. Koła cały czas buksują. Mamy średnią mieszankę, na której jedziemy cały rajd - mówił Al-Kuwari.

W klasyfikacji drugiego etapu Al-Attiyah ma za sobą Łukjaniuka (+25,5), Galatariotisa (+37,2), Ingrama (+57,6), Mayra-Melnhofa (+1:04,9), Habaja (+1:24,3) i Hirvonena (+1:48,6).

Na zamykającym pętlę 11-kilometrowym oesie Asinou najlepsi byli Al-Attiyah, Łukjaniuk (+5,7) i Ingram (+6,1). Łukasz Habaj stracił 36 sekund.

 
Następny artykuł
Al-Attiyah poza konkurencją

Poprzedni artykuł

Al-Attiyah poza konkurencją

Następny artykuł

Awaria Habaja, Łukjaniuk zatrzymał się na oesie

Awaria Habaja, Łukjaniuk zatrzymał się na oesie
Załaduj komentarze