Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
ERC Rajd Skandynawii

Poranny atak Paddona

Hayden Paddon i John Kennard wygrali pierwszy sobotni odcinek Royal Rally of Scandinavia. Liderami pozostają Oliver Solberg i Elliott Edmondson.

Hayden Paddon, John Kennard, Hyundai i20 N Rally2

Sobotnie ściganie w piątej rundzie sezonu FIA ERC 2023 rozpoczął oes Tomten, nowy dla całej stawki, chociaż używany fragmentami przed czterema dekadami w odsłonie mistrzostw świata. Długość to niespełna 8,5 km, a droga przez większość dystansu jest wąska. Poranek w regionie Varmland jest pogodny.

Najlepiej na otwarcie dnia poradzili sobie Paddon i Kennard. Nowozelandczycy odrobili do liderów rajdu: Solberga i Edmondsona 2,8 s. Trzecie miejsce na oesie zajęli Mikko Heikkila i Samu Vaaleri [+3,7 s]. Finowie przesunęli się na najniższy stopień podium generalki.

- Wspaniale jest mieć tu swoich fanów. To wielkie wsparcie - cieszył się Paddon.

- Gówniany oes. Bardzo ślisko. Nie pojechałem dobrze - martwił się Solberg.

- Spróbujemy złapać Franka. Tutaj nie było jeszcze tak czysto, jak sądziłem. Kilka trochę zbyt dużych poślizgów - meldował Heikkila.

Czwarty czas uzyskali Martins Sesks i Renars Francis [+4,8 s]. Przewaga 0,2 s nad Nikołajem Griazinem i Konstantinem Aleksandrowem doprowadziła do zmiany pozycji między tymi załogami. Różnica na korzyść Łotyszy to 0,1 s. Frank Tore Larsen i Torstein Eriksen stracili 5,8 s oraz podium na rzecz Heikkili. Lauri Joona i Janni Hussi byli siódmi [+6,7 s], a otwierający trasę Jon Armstrong i Julia Thulin ósmi [+10,8 s].

- Prędkość była dobra. Ten poranek jest lepszy, jeśli chodzi o zrozumienie nawierzchni i samochodu. Wszystko w porządku - tłumaczył Sesks.

- To na pewno będzie trudny dzień. Miejscami ślisko, ale wyczucie w samochodzie jest lepsze - przekazał Griazin.

- To długi dzień, ale co to był za odcinek! Sporo zabawy. Wielka frajdy. Jestem zadowolony - zapewnił Larsen.

- Pewnie nudzę, ale chciałem dziś przycisnąć. Jest ślisko, ale staramy się - zapewnił Joona.

- Dobrze dogadujemy się z Julią. Ten oes był bardzo ładny. Czyszczenie było zwłaszcza pod koniec. Założyliśmy pozostałym kilka ciekawych linii - żartował Armstrong.

Dziesiątkę uzupełnili Filip Mares i Radovan Bucha [+11,8 s] oraz Mads Ostberg i Patrik Barth [+12 s].

- Nie było dobrze, ale chociaż mamy moc. Muszę się do niej przyzwyczaić - mówił Ostberg.

Mathieu Franceschi i Jules Escartefigue kręcili się przy dużej prędkości. Strata wyniosła prawie 35 s. Jeszcze więcej czasu zostawili Ole Christian Veiby i Jonas Andersson [+52,2 s]. Volkwagen Polo GTi R5 był na dachu, a pomóc musieli kibice. Pęknięta szyba zmusiła załogę do wycofania się z rajdu.

Po OS9 przewaga Solberga nad Paddonem zmalała do 7,4 s. Heikkila jest trzeci [+47,3 s] i ma za sobą Larsena [+48,6 s]. Sesks [+52,6 s] wyprzedził Griazina [+52,7 s].

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Szalony dzień Solberga
Następny artykuł Nic nie jest rozstrzygnięte

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska